"Powstaniemy. Czerwoni niczym świt."
Czerwoni i Srebrni
Fabuła opiera się na schemacie znanym z gatunku dystopii: są ci Lepsi i ci Gorsi. Podział wyznacza kolor krwi.
Czerwoni (jak Mare) – to poddani, robotnicy i mięso armatnie. Nie mają perspektyw, a ich życie to walka o przetrwanie.
Srebrni – arystokracja obdarzona nadludzkimi mocami (władanie żywiołami, uzdrawianie, siła).
Mare Barrow, główna bohaterka, kradnie, by utrzymać rodzinę: niepełnosprawnego ojca, matkę faworyzującą młodszą siostrę (Gisę) oraz trzech braci: Shade'a, Bree i Tramy’ego.
Błyskawica w pałacu
Książka niesamowicie wciąga. Jak na kobietę przystało, najbardziej podobały mi się momenty, w których Mare była sam na sam z książętami: Calem (następcą tronu) lub Mavenem (jego młodszym bratem). Choć jeden z nich nie był tym, za kogo się podawał, muszę to przyznać głośno: shippuję Mare z Mavenem. Ich relacja miała w sobie to "coś", mimo mroku, który się za nią krył.
Anomalie się zdarzają
Wkrótce okazuje się, że Mare nie jest zwyczajną Czerwoną. Choć krwawi na czerwono, posiada potężną moc władania błyskawicami. Staje się żywym dowodem na to, że podział świata jest kłamstwem i groźnym elementem w pałacowej układance. Motto tej serii brzmi: "Każdy może zdradzić każdego" – i jest to idealne podsumowanie fabuły.
Werdykt: Typowe, a jednak zachwyca
Dlaczego podobała mi się ta książka? Szczerze? Nie wiem. Po prostu lubię młodzieżówki, zwłaszcza te z wątkami nadprzyrodzonymi, które porywają od pierwszej strony. Mimo pewnych schematów Victoria Aveyard stworzyła świat, w którym chce się zostać na dłużej.

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze
!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)
Komentarze: