Szukam zakładki...
W  Otchłani - Wybudzona w kosmosie i kłamstwa na pokładzie.

W Otchłani - Wybudzona w kosmosie i kłamstwa na pokładzie.

2/28/2017
Już od dawna pragnęłam przeczytać tę książkę. Sama okładka przyciągnęła mój wzrok, a gdy chwyciłam ją w dłonie – wciągnęła mnie bezpowrotnie i zaskakiwała aż do ostatniej strony. Warto wiedzieć, z kim mamy do czynienia: Beth Revis (mieszkająca w Karolinie Północnej) to jedna z najlepszych autorek dystopijnych światów. Jej debiut okazał się strzałem w dziesiątkę – niemal od razu zdobył status bestsellera „New York Timesa” i nominację do Carnegie Medal.

W Otchłani

Beth Revis, 2012 | Sci-Fi / Cyberpunk, Dystopia

Dolnośląskie 387 stron
Już od dawna pragnęłam przeczytać tę książkę. Sama okładka przyciągnęła mój wzrok, a gdy chwyciłam ją w dłonie – wciągnęła mnie bezpowrotnie i zaskakiwała aż do ostatniej strony. Warto wiedzieć, z kim mamy do czynienia: Beth Revis (mieszkająca w Karolinie Północnej) to jedna z najlepszych autorek dystopijnych światów. Jej debiut okazał się strzałem w dziesiątkę – niemal od razu zdobył status bestsellera „New York Timesa” i nominację do Carnegie Medal.
"Lepiej kochać i stracić miłość, niż nie kochać wcale."

300 lat samotności

Tytuł „W otchłani” jest niezwykle trafny. Amy i jej rodzice wyruszają na misję życia – mają zaludnić nową „Ziemię”. Plan jest prosty: hibernacja i pobudka u celu. Niestety, coś idzie nie tak. Dziewczyna zostaje wybudzona, gdy minęło trzysta lat. Szybko orientuje się, że nie spotka się prędko z rodziną i musi zaaklimatyzować się na statku „Błogosławiony”.

Tu jej losy splatają się z młodym kandydatem na przywódcę – Starszym. Uwielbiam, gdy w takich powieściach pojawia się motyw zakazanej miłości. Tutaj było jej niestety tylko troszkę, co pozostawiło pewien niedosyt, ale historia, którą razem tworzą, nadrabia te braki.

"Przywódca nie tworzy pionków - tworzy ludzi."

Prawda, która kłamie

Klimat utworu jest poważny. Tutaj prawda nie zawsze jest prawdziwa (nie wiem, czy to sformułowanie jest poprawne, ale idealnie oddaje sytuację!). Fakty przekazywano ludziom tylko po to, aby ukryć straszne tajemnice rządzące statkiem. Ta książka udowadnia brutalną tezę: dzięki kłamstwom można wspiąć się na sam szczyt, ale bardzo trudno jest się na nim potem utrzymać. Najważniejszym przekazem jest jednak to, że prawda zawsze wyjdzie na jaw. Lepsza jest najgorsza półprawda niż kłamstwo, bo ludzie do życia potrzebują nadziei. To ona napędza nas do działania – tak jak Amy i Starszego napędzały gwiazdy widoczne na okładce.

•••

Werdykt: Zaraz za "The 100"

Podsumowując (ha! Teraz już nie piszę „reasumując”!): to jedna z lepszych książek z tego gatunku, jakie czytałam. Zaraz po Kass Morgan (The 100), Beth Revis zostaje moją ulubioną amerykańską pisarką sci-fi.

Warto po nią sięgnąć, bo być może zmieni Wasze poglądy na temat kłamstwa. Każdy z nas czasem mija się z prawdą – w błahych czy ważnych sprawach – ale „W otchłani” uczy, jakie mogą być tego skutki. Co ja się będę rozpisywać – musicie sami poznać tę historię. Warto to zrobić dla Amy, Starszego, a przede wszystkim dla wariatów (zrozumiecie, jak przeczytacie!).

🚀 Statek kosmiczny, morderstwo, hibernacja i szukanie prawdy wśród gwiazd.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze

Recenzja Klaudii:



"Kiedyś byłam lodem. Teraz jestem bólem."


W otchłani przeczytałam tylko dlatego, że zmusiłam się do tej książki. Kosmos i przyszłość nie są dla mnie dobrym tematem do czytania. Dlatego bardzo się zdziwiłam kiedy książka okazała się być znacznie lepsza niż się na nią zapowiadało.
Jedną z głównych bohaterów jest Amy, a drugim jest Starszy.
Amy jest mieszkanką Ziemi, która postanawia wraz z rodzicami wyruszyć w podróż statkiem kosmicznym. Podróż ma trwać 300 lat, jednak dziewczyna jej rodzice i pozostałe 97 geniuszy, mają zostać zamrożeni i po dotarciu na drugą planetę, odmrożeni.
Starszy natomiast jest przyszłym przywódcą ludzi żyjących w statku. Szkoli go Najstarszy. Do dotarcia do przyszłego miejsca ich życia zostało podobno ok. 50 lat. Jednak komora w której znajdowała się Amy, zostaje otwarta, a dziewczyna uratowana od śmierci. Nie jest ona szczęśliwa z powodu, że została wybudzona wcześniej, bo wie, że będzie musiała żyć dalej bez rodziców.
Na statku poznaje wielu ludzi, którzy w większości nie mają własnego zdania i własnych myśli.
Wie, że coś jest nie w porządku i dlatego postanawia dowiedzieć się co, a starszy wraz z przyjacielem Harley'em jej pomagają.
Cóż... lektura na pewno ciekawa i warta polecenia. Budzi mieszane uczucia, bo z jednej strony wiele się dzieje, jest wiele niewiadomych, które są nawet niedopowiedziane w pierwszej części, czyli tak jakby zachęca nas to do przeczytania kolejnej, żeby dowiedzieć się prawdy, a  z drugiej strony mamy statek i akcja dzieje się w sumie tylko na nim, czyli pole ruchu mimo, że tak duże, to jednak jest ograniczone. Wyobrażając całe działanie statku, które jest tam opisane i przenosząc to na świat, który miałby być naprawdę, to nie wyobrażam sobie jak ktoś chciałby z własnej woli zamknąć się  w wielkiej metalowej klatce.
Jeśli ktoś jest zainteresowany sprawami, które dzieją się w przyszłości, gdzie ludzie korzystają z całkiem innych technologii, a jednak ludzie pozostają tacy sami tak, jak zostaje ich chciwość do wielu rzeczy. Jest tu oczywiście dość przewidywalny wątek miłosny, jednak on również nie jest dopowiedziany. Czyli książka jak i odległa przyszłość są dla nas zagadką.
Klaudia

Klaudia Cybulska

Pochłaniam wiedzę i historie. Na blogu znajdziesz szczere recenzje (od perełek po gnioty), relacje z podróży i szczyptę lifestyle’u. Wpadnij do mojego świata! 🌍📖

Więcej o autorze

Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz