Oklepany temat? Nic z tych rzeczy!
Każdy wie, że miłość między celebrytą a „zwykłą” osobą to temat oklepany do granic możliwości. Ale... Ale tu brak mi słów. Odpowiednich słów, które mogłyby wyrazić zachwyt nad debiutem młodej autorki, Layli Wheldon (czyli Sandry Sotomskiej). Autorka najpierw podbiła serca czytelników swoją powieścią na Wattpadzie, a teraz robi to także na papierze. Ta książka sprawiła, że ten teoretycznie zużyty schemat „gwiazda i szara myszka” stał się cudowną, świeżą historią, której kontynuacji nie mogę się doczekać.
"Jestem nienormalna według ciebie?! A myślałam, że się przyjaźnimy!"
Włoski temperament i blada skóra
Ojej, nie wspomniałam jeszcze o bohaterach, a to oni robią tu robotę! Livia jest tancerką, która pracuje z wielkimi gwiazdami – oczywiście również z zespołem, do którego należy ON. To dziewczyna o ciekawej urodzie: posiada włoskie rysy po ojcu i bladą skórę po matce. Swój ognisty temperament szlifuje podczas tańca i pracy zespołowej. Nie sposób nie uwielbiać tej dziewczyny, choć muszę być szczera – jej naiwność czasem potrafiła mnie zirytować.
"Nie wierzę, że go ugryzłaś. Nie mogę też zrozumieć tego, że wyszłaś z nim z klubu i polazłaś do parku palić zielsko!"
Udusić czy pocałować?
Druga najważniejsza postać w książce to oczywiście On – James Sheridan. Znany na skalę światową piosenkarz POP. To mężczyzna zaślepiony sławą, nieuznający odmowy. Facet, którego najchętniej bym udusiła, a potem ożywiła i pocałowała, żeby zaraz potem znów go ukatrupić. James wzbudzał we mnie tak skrajne uczucia, że aż dziwne, jak Liv z nim wytrzymywała (bo przyznaję – znosiła naprawdę wiele). Ale nic więcej na ten temat nie powiem, bo znając mnie, zdradzę za dużo fabuły.
"Rozpacz ścisnęła moje serce i wyrwał mi się cichy jęk, załkałam, nie powstrzymując już łez."
Styl i kac książkowy
Przechodząc do stylu pisarskiego: jestem pod ogromnym wrażeniem. Każdy autor ma swój unikatowy styl, a Layla Wheldon operuje tak ciekawym piórem, że po jednej powieści wciąż mi mało. Do teraz cierpię na lekkiego kaca książkowego.
Przyznaję, że zakończenie było... nieprzewidywalne. Zostało wyrwane z jakiegokolwiek schematu i jest po prostu „nieodpowiednie” dla osoby tak zakochanej w tej historii jak ja! Jak sobie pomyślę, że to dopiero pierwsza część, a na kolejną trzeba czekać, to mam ochotę potrząsnąć autorką i nawet odrobinę ją stalkować (ale spokojnie, aż tak dziwna nie jestem... poczekam cierpliwie :D). Szaleństwo na punkcie dobrych książek jest jednak POŻĄDANE, prawda?
Werdykt: Polskie autorki górą!
Rzadko trafiają się powieści, które mają tak popularny wątek przewodni, a są tak dobrze wykonane. UWAGA! Ostrzegam lojalnie: Layla Wheldon wchodząc do Waszego życia, nie ma zamiaru go opuszczać! Pamiętajcie, że polscy autorzy (nawet ci piszący pod pseudonimami) mają w zanadrzu mnóstwo fajnych historii, ale najpierw trzeba ich dostrzec. Na Laylę warto zwrócić uwagę, bo ma ogromny potencjał. Z całego serca polecam – przekonajcie się sami, że to nie jest kolejna zwykła opowieść o miłości.

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze

!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)



![[KU UPADKOWI LITERATURY WSPÓŁCZESNEJ] "Nasze Perseidy" Layla Wheldon](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivPyQ3ia_OZCQP0NbJ4OzqIYWJmydX-epa4Ka3AZS15gZdT0oQQhgUpO4-_VDYyui7B_6VPfnhyphenhyphenms_N_HXC7rfVBjeC05vw8_UCpk2pVXiMQupYDcsom89jEc2rOwEqyYEq-mVm07g9aLqfzZzjazsWt6ZUZunAoBroxz_potl9lPBCcwqJk9hSaXdbv44/w640-h480/1000053064.png)
Książka świetna, a zakończenie mnie po prostu zamurowało!
OdpowiedzUsuńNiecierpliwie czekam na ciąg dalszy! :-)
Pozdrawiam :-)
Taaak zakończenie to było coś ^^
UsuńJa też!
Również pozdrawiam :)
Ja niestety z okropnym dystansem podchodzę do polskich książek. Teraz okazuje się, że jest coraz więcej dobrych, godnych uwagi tytułów, ale przez długi czas było koszmarnie.
OdpowiedzUsuńO tak, też tak miałam, ale teraz nabieram pewności, że wszystko idzie ku lepszemu :)
UsuńJa niestety zawiodłam się na tej książce. Uważam, że miała ogromny potencjał, który nie został wykorzystany. Luki w fabule, niedociągnięcia i zapychacze — zupełnie do mnie nie trafiły. Szkoda, że potencjał został zmarnowany, ale myślę, że jak autorka popracuje nad swoim warsztatem, to będzie lepiej.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
No tak, każdy może powiedzieć o niej co innego, być może masz rację, być może ja, o takich rzeczach nie powinno się dyskutować, ale dziękuję za podzielenie się swoją opinią :)
UsuńPozdrawiam :)
Dzisiaj przyszła do mnie ta książka i jestem ciekawa, czy przypadnie mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki żeby okazała się cudowna <3
UsuńCzekam na ciąg dalszy, książka naprawdę przypadła mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, justforthedream11.blogspot.com
O jedy tak! Nie mogę się doczekać :D
UsuńPozdrawiam :)
Ostatnio miałam okazję przeczytać tą książkę. Spodobała mi się, jednak miałam do niej pewne zastrzeżenia. Nadmiar wulgaryzmów i alkoholu przeszkadzał mi w lekturze. Nie mniej jednak książkę oceniam na plus. Autorka wykazała się płynnością w pisaniu, a historia była zaskakująca. Chętnie sięgnę po kolejny tom :)
OdpowiedzUsuńhttp://zofiawkrainieksiazek.blogspot.com/
To fakt było ich bardzo dużo, ale treścią nadrabia :)
UsuńJa tak samo mam wielką ochotę sięgnąć po tę książkę, mimo że nie lubię takich schematów. Po prostu coś mnie do niej ciągnie. Mam nadzieję, że uda mi się niedługo po nią sięgnąć
OdpowiedzUsuńazamargo.blogspot.com
Myślę, że mimo paru schematów jest godna uwagi :)
UsuńSłyszałam dużo pozytywnych opinii na temat tej książki :)
OdpowiedzUsuńWięc chyba warto sięgnąć :)
UsuńMam chrapę na tę książkę, głównie przez sing w tytule. Jeśli nie uda mi się jej kupić to przeczytam na wattpadzie :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :D
http://czytaniejestmagiczne.blogspot.com/
Premiera jeszcze trochę i mam nadzieję, że uda ci się dorwać papierową, bo okładka to cudo :D
UsuńRównież pozdrawiam :P
spędziłam fajny czas z tą książką, muzyka, taniec, seks niby oklepane połączenie - tutaj jednak sprawdziło się jako świetne połączenie
OdpowiedzUsuńDokładnie, nic dodać nic ująć :)
UsuńJestem fanką wszystkiego co związane z tańcem i śpiewem... Czyli to czego mi los pożłował xD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam
Zaczytana
Ciii, mi też brak słuchu, ale za to mam dwie lewe nogi :D xd
UsuńPozdrawiam, już byłam :)
Mam ochotę :)
OdpowiedzUsuńPolecam :)
UsuńCieszę się z tak pozytywnej recenzji, bo ta książka jest właśnie w drodze do mnie, a trochę się obawiałam, że okaże się nudna lub wkurzająco oklepana. W każdym razie sama kiedyś tańczyłam, więc chętnie teraz sięgnę po tę pozycję.
OdpowiedzUsuńŚwietna recenzja, pozdrawiam! :)
https://sunreads.blogspot.com/
Polecam z całego serca, nie obawiaj się. Jest cudowna ^^
UsuńDziękuję i również pozdrawiam :)
Z niecierpliwością czekam na premierę, bo widzę tę książkę dosłownie wszędzie i chciałabym się wreszcie przekonać, czy rzeczywiście jest taka wspaniała. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńZ pewnością jest :)
UsuńRównież pozdrawiam!
Świetny blog, fajnie że tu trafiłam ;*
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie ;* karolinaiwaniec.blogspot.com
Dziękuję, także się cieszę :*
UsuńObserwuję :*
Książka zapowiada się naprawdę ciekawie!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
Zapraszam do mnie https://artystycznychaosksiazki.blogspot.com/
Polecam, to must-read tego lata :)
UsuńRównież pozdrawiam :)
Oczywiście zajrzę :)