Szukam zakładki...
Baywatch. Słoneczny Patrol - O JA! Czyli The Rock i Efron w kąpielówkach.

Baywatch. Słoneczny Patrol - O JA! Czyli The Rock i Efron w kąpielówkach.

9/20/2017
O JA! Dokładnie taki okrzyk wydobył się z moich ust, kiedy wreszcie udało mi się dorwać tę produkcję. Przyznam bez bicia: zżerała mnie ciekawość i na to widowisko naczekałam się od maja. Kiedy tylko znalazłam dwie wolne godziny, pochłonęłam film na raz, kompletnie nie istniejąc dla świata zewnętrznego. I powiem jedno: było warto!

Baywatch

Seth Gordon, 2017 | Komedia, Akcja

Netflix 116 minut
O JA! Dokładnie taki okrzyk wydobył się z moich ust, kiedy wreszcie udało mi się dorwać tę produkcję. Przyznam bez bicia: zżerała mnie ciekawość i na to widowisko naczekałam się od maja. Kiedy tylko znalazłam dwie wolne godziny, pochłonęłam film na raz, kompletnie nie istniejąc dla świata zewnętrznego. I powiem jedno: było warto!

Chemia w stylu slow-motion

Spodziewałam się solidnej, niezbyt zawiłej komedii i nie zawiodłam się ani trochę. Zestaw aktorski z góry dawał gwarancję dobrej zabawy.

  • Dwayne Johnson – jako ten władczy i zaborczy lider, jest autentyczny do bólu.

  • Zac Efron – no cóż, na początku to pyszałkowaty gburek, ale jego postać została tak rozegrana, że kupiła mnie całkowicie.

Chemia między tymi dwoma (nie oszukujmy się – inteligentnymi bestiami) jest po prostu obłędna! Również drugi plan daje radę. Alexandra Daddario świetnie wcieliła się w rolę "cichej wody". Z kolei Priyanka Chopra jako Victoria Leeds... cóż, jest to oślizgły typ, ale to tylko świadczy o jej niezłych umiejętnościach aktorskich jako czarnego charakteru.

Oplułam się colą!

Fabuła nie jest może specjalnie wymyślna – wszak to remake serialowego klasyka. Nie jest to zagmatwana intryga, ale absolutnie nie jest to też sztampowy schemat, który nudzi. Ten film to idealny wypełniacz czasu i zdecydowanie nie jest to klasyczny zapychacz. Przeciwnie! Mamy tu dynamiczną akcję i ciągłe zwroty (choć, nie będę ukrywać, odrobinę przewidywalne).

Przede wszystkim jednak wygrywa tu chwytliwy humor. Już dawno nie bawił mnie tak głupkowaty (w pozytywnym sensie!) obraz. Przyznaję bez bicia: były momenty, w których ze śmiechu aż oplułam się colą!


Werdykt: Wakacyjny hit

Jeśli chodzi o kwestie techniczne, efekty specjalne bywały czasem odrobinę prymitywne, ale nie zepsuły mi zabawy. Styl filmu jest "lekki jak piórko" – przez seans się płynie. Mam słabość do takich bezpretensjonalnych opowieści. A soundtrack? O matko! Muzyka klubowa, dub – jest energicznie i pobudzająco, całkowicie w moim stylu.

Reasumując: Baywatch to pozycja, która zapadnie w pamięci na długo. Świetne połączenie komedii i zadziornej obsady. Trafia na listę ulubionych!

🏖️ Plaża, umięśnieni ratownicy i humor, przez który oplujesz się colą.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz
  1. Bardzo lubię tego aktora :D! Więc zapewne niebawem go pooglądać muszę xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam Zaca Efrona w pierwszej kolejności kojarzę z High School, dopiero potem z tych filmów, które wymieniłaś XD. Ogólnie zapowiada się na dobrą komedię, dlatego może kiedyś obejrzę!
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak zapomniałam o jego debiutach, niestety, ale się zdarza xd Czekam na wrażenia, mi się całkiem podobała :D

      Usuń
  3. Lubię aktora bardzo, ale filmy rzadko oglądam... Może kiedyś na "odmóżdżenie" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko, Zac Efron! Nie mogę tego odpuścić, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyładniał :D Czekam na wrażenia :P

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  5. Zastanawiałam się ostatnio nad tym filmem i myślę, że jak będę miała ochotę na komedię, to z przyjemnością obejrzę, skoro rzeczywiście jest śmieszny:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się spodoba :)

      Pozdrawiam ciepło
      Sara

      Usuń
  6. Świetnie opisałaś :) mimo, że ja już prawie w ogóle nie oglądam filmów a tym bardziej komedii czy nowych adaptacji, to chętnie na to zerknę jak tylko znajdę chwilkę czasu :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :) Mi średnio czas pozwala, ale gdy mogę to coś obejrzę, zwłaszcza komedie ostatnio mi są potrzebne, na rozluźnienie zawsze spoko :D

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  7. Moje dzieciństwo upłynęło pod znakiem oryginalnego "Słonecznego patrolu" ale raczej nie planuję obejrzeć tej filmowej wersji ;) Jakoś takie odświeżane historie do mnie niestety nie przemawiają!

    Pozdrawiam, Magda
    https://booksbymags.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, taak jak byłam mała też to oglądałam i ciekawość i tym razem wygrała. Nie żałuję, może kiedyś :D

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  8. Już po obejrzeniu zwiastunu i zobaczeniu obsady, chce ten film obejrzeć! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zwłaszcza, że i humor fajny tam obowiązuje :D

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  9. Dawno nie obejrzałam jakiegoś filmu od deski do deski i przyznam, że mam ochotę to zmienić. Zaca Efrona kojarzę chyba tylko z High School Musical i ,,Znów mam siedemnaście lat".
    Ten film kojarzy mi się z latem, więc na pewno będzie jakiś wątek letni :/ szkoda jeszcze bardziej będę rozpaczać nad tym, że zaczęła się jesień a co za tym idzie skończyło się lato.
    Bardzo ciekawa recenzja. Być może niebawem obejrzę ten film.
    Pozdrawiam x

    OdpowiedzUsuń
  10. Osobiście to nie zamierzam sięgać po tę odświeżoną wersję. Niestety zawiodłem się srodze na odświeżonych Power Rangers i nie chcę powtórki z rozrywki. Ale twój tekst miło się czytało.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    http://ksiazki-czytamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Oglądałam ! Boże jak ja się naśmiałam na tym filmie !
    Uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam w planach obejrzeć "Baywatch" (uwielbiam The Rocka ;), ale gdzieś mi umknął po premierze:/ Przyda się w końcu obejrzeć i dostarczyć sobie trochę słońca, w chłodne, jesienne wieczory :)
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubię oglądać filmów. O wiele bardziej przemawiają do mnie książki!
    Pozdrawiam, Dominika z Zaczytana D

    OdpowiedzUsuń