Chemia w stylu slow-motion
Spodziewałam się solidnej, niezbyt zawiłej komedii i nie zawiodłam się ani trochę. Zestaw aktorski z góry dawał gwarancję dobrej zabawy.
Dwayne Johnson – jako ten władczy i zaborczy lider, jest autentyczny do bólu.
Zac Efron – no cóż, na początku to pyszałkowaty gburek, ale jego postać została tak rozegrana, że kupiła mnie całkowicie.
Chemia między tymi dwoma (nie oszukujmy się – inteligentnymi bestiami) jest po prostu obłędna! Również drugi plan daje radę. Alexandra Daddario świetnie wcieliła się w rolę "cichej wody". Z kolei Priyanka Chopra jako Victoria Leeds... cóż, jest to oślizgły typ, ale to tylko świadczy o jej niezłych umiejętnościach aktorskich jako czarnego charakteru.
Oplułam się colą!
Fabuła nie jest może specjalnie wymyślna – wszak to remake serialowego klasyka. Nie jest to zagmatwana intryga, ale absolutnie nie jest to też sztampowy schemat, który nudzi. Ten film to idealny wypełniacz czasu i zdecydowanie nie jest to klasyczny zapychacz. Przeciwnie! Mamy tu dynamiczną akcję i ciągłe zwroty (choć, nie będę ukrywać, odrobinę przewidywalne).
Przede wszystkim jednak wygrywa tu chwytliwy humor. Już dawno nie bawił mnie tak głupkowaty (w pozytywnym sensie!) obraz. Przyznaję bez bicia: były momenty, w których ze śmiechu aż oplułam się colą!
Werdykt: Wakacyjny hit
Jeśli chodzi o kwestie techniczne, efekty specjalne bywały czasem odrobinę prymitywne, ale nie zepsuły mi zabawy. Styl filmu jest "lekki jak piórko" – przez seans się płynie. Mam słabość do takich bezpretensjonalnych opowieści. A soundtrack? O matko! Muzyka klubowa, dub – jest energicznie i pobudzająco, całkowicie w moim stylu.
Reasumując: Baywatch to pozycja, która zapadnie w pamięci na długo. Świetne połączenie komedii i zadziornej obsady. Trafia na listę ulubionych!

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze

!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)

Bardzo lubię tego aktora :D! Więc zapewne niebawem go pooglądać muszę xD
OdpowiedzUsuńPolecam, naprawdę śmieszna XD
UsuńJa tam Zaca Efrona w pierwszej kolejności kojarzę z High School, dopiero potem z tych filmów, które wymieniłaś XD. Ogólnie zapowiada się na dobrą komedię, dlatego może kiedyś obejrzę!
OdpowiedzUsuń#SadisticWriter
Taak zapomniałam o jego debiutach, niestety, ale się zdarza xd Czekam na wrażenia, mi się całkiem podobała :D
UsuńLubię aktora bardzo, ale filmy rzadko oglądam... Może kiedyś na "odmóżdżenie" ;)
OdpowiedzUsuńJak na "odmóżdżenie" to koniecznie :D
UsuńO matko, Zac Efron! Nie mogę tego odpuścić, pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńWyładniał :D Czekam na wrażenia :P
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Zastanawiałam się ostatnio nad tym filmem i myślę, że jak będę miała ochotę na komedię, to z przyjemnością obejrzę, skoro rzeczywiście jest śmieszny:-)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że się spodoba :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Sara
Świetnie opisałaś :) mimo, że ja już prawie w ogóle nie oglądam filmów a tym bardziej komedii czy nowych adaptacji, to chętnie na to zerknę jak tylko znajdę chwilkę czasu :) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńA dziękuję :) Mi średnio czas pozwala, ale gdy mogę to coś obejrzę, zwłaszcza komedie ostatnio mi są potrzebne, na rozluźnienie zawsze spoko :D
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Moje dzieciństwo upłynęło pod znakiem oryginalnego "Słonecznego patrolu" ale raczej nie planuję obejrzeć tej filmowej wersji ;) Jakoś takie odświeżane historie do mnie niestety nie przemawiają!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Magda
https://booksbymags.blogspot.com/
A szkoda, taak jak byłam mała też to oglądałam i ciekawość i tym razem wygrała. Nie żałuję, może kiedyś :D
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Już po obejrzeniu zwiastunu i zobaczeniu obsady, chce ten film obejrzeć! :D
OdpowiedzUsuńO tak, zwłaszcza, że i humor fajny tam obowiązuje :D
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Dawno nie obejrzałam jakiegoś filmu od deski do deski i przyznam, że mam ochotę to zmienić. Zaca Efrona kojarzę chyba tylko z High School Musical i ,,Znów mam siedemnaście lat".
OdpowiedzUsuńTen film kojarzy mi się z latem, więc na pewno będzie jakiś wątek letni :/ szkoda jeszcze bardziej będę rozpaczać nad tym, że zaczęła się jesień a co za tym idzie skończyło się lato.
Bardzo ciekawa recenzja. Być może niebawem obejrzę ten film.
Pozdrawiam x
Osobiście to nie zamierzam sięgać po tę odświeżoną wersję. Niestety zawiodłem się srodze na odświeżonych Power Rangers i nie chcę powtórki z rozrywki. Ale twój tekst miło się czytało.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie
http://ksiazki-czytamy.blogspot.com
Oglądałam ! Boże jak ja się naśmiałam na tym filmie !
OdpowiedzUsuńUwielbiam :D
Miałam w planach obejrzeć "Baywatch" (uwielbiam The Rocka ;), ale gdzieś mi umknął po premierze:/ Przyda się w końcu obejrzeć i dostarczyć sobie trochę słońca, w chłodne, jesienne wieczory :)
OdpowiedzUsuńBook Beast Blog
Nie lubię oglądać filmów. O wiele bardziej przemawiają do mnie książki!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Dominika z Zaczytana D