"Chociaż pochodzimy z różnych krajów, mówimy różnymi językami nasze serca biją jednym rytmem."
Komórka pod schodami i list, który zmienił wszystko
Harry, osierocony przez rodziców, trafia pod dach Dursleyów. To najwięksi i najnudniejsi mugole, jakich można spotkać. Życie chłopca jest pasmem udręk – gnębiony przez kuzyna Dudleya (który bardziej przypomina świnię w peruce niż człowieka), wiedzie smutną egzystencję w komórce pod schodami. Wszystko zmienia się, gdy zaczynają nadchodzić listy z Hogwartu (moja sowa chyba się gdzieś zapodziała, bo wciąż czekam!). Jego mugolskie życie kończy się definitywnie. Harry to drobny chłopiec z zielonymi oczami po matce i niesfornymi włosami po ojcu. Ale to przede wszystkim bohater o niezwykłej odwadze, który dopiero odkrywa swoje dziedzictwo.
"Są takie wydarzenia, które - przeżyte wspólnie - muszą się zakończyć przyjaźnią..."
Złota Trójca
Hogwart to nie tylko magia, to ludzie. Harry szybko zyskuje przyjaciół:
Ron Weasley – pochodzi z najmilszej czarodziejskiej rodziny, jaką można sobie wyobrazić. Choć są biedni, mają wielkie serca. Ronald bywa odrobinę roztrzepany i ma lekki deficyt uwagi, ale jest lojalny do szpiku kości.
Hermiona Granger – córka dentystów, pochodząca z rodziny całkowicie mugolskiej. To genialna prymuska, która intelektem i wiedzą przewyższa wielu starszych uczniów. Bez niej chłopcy zginęliby w pierwszym tygodniu.
O postaciach takich jak Hagrid, Dumbledore czy Snape wspomnę przy okazji kolejnych tomów, bo to dopiero początek naszej przygody, a okazji do ich omówienia będzie jeszcze mnóstwo.
"Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie."
Magiczny majstersztyk
J.K. Rowling stworzyła uniwersum kompletne. To jeden wielki majstersztyk. Bohaterowie są tak barwni i różnorodni, że zagnieżdżają się w pamięci na zawsze. Autorka ma niezwykle lekkie pióro. Potrafi wciągnąć czytelnika bezpowrotnie. Mimo wielu neologizmów, zaklęć i nazw własnych, tekst jest zrozumiały i płynny. Dialogi są dynamiczne, a pod warstwą przygody kryją się uniwersalne wartości.
Wizualnie? Jestem zakochana w moim wydaniu, ale nie ukrywam, że pożądam tego słynnego czarnego wydania, które jest estetyczne i bardzo charakterystyczne.
Werdykt: Klasyk nad klasykami
Reasumując, od „Kamienia Filozoficznego” po „Insygnia Śmierci”, ta historia to złoto. Tego typu książki same robią sobie renomę i nie potrzebują reklamy. To uniwersalny cykl, który zachwyca zarówno młodszych, jak i starszych. Uczy o trwałej przyjaźni, lojalności i potędze miłości. Gwarantuję, że z tą ekipą nie będziecie się nudzić. Polecam z całego serca – to lektura obowiązkowa.

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze

!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)

Komentarze: