Szukam zakładki...
Indygo - Wilkołaki, wampir i rozwódka.

Indygo - Wilkołaki, wampir i rozwódka.

7/02/2020
Nie planowałam sięgać po tę książkę od razu, ale impuls wygrał. I całe szczęście! Camille Gale zaserwowała paranormal romance z nutą urban fantasy, który spełnił moje oczekiwania w stu procentach.

Indygo

Camille Gale, 2019 | Urban Fantasy, Slow Burn

Poligraf 336 stron
Nie planowałam sięgać po tę książkę od razu, ale impuls wygrał. I całe szczęście! Camille Gale zaserwowała paranormal romance z nutą urban fantasy, który spełnił moje oczekiwania w stu procentach.
"Powiedział, że czasami wystarczą sekundy, by stwierdzić, że chce się kogoś w swoim życiu. Jednej rzeczy jednak mi nie powiedział: że sekundy wystarczą też, by złamać komuś serce."

Rozwódka z ciętym językiem

Główna bohaterka, Skye Evans, to trzydziestoletnia rozwódka, której życie uczuciowe to susza i ból po zdradzie. Wszystko zmienia się, gdy w jej biurze pojawia się tajemniczy klient. Skye to drobna blondynka o niewyparzonym języku. Polubiłam ją, bo nie jest infantylna, co w tym gatunku jest dużym plusem. Bywa wyrywna i momentami wysyłała sprzeczne sygnały (chciała zjeść ciastko i mieć ciastko), ale da się ją lubić. Jednak umówmy się – to męskie postacie grają tu pierwsze skrzypce.

"Dopiero po chwili dotarło do mnie, jak absurdalnie to brzmi. Wampir lubi czekoladę. Jeszcze tyle musiałam się nauczyć o nieludziach."

Męskie trio: Kto wygrywa?

Autorka postawiła na różnorodność charakterów:

  • Daniel – na początku wydawał się ideałem: miły, przystojny, tajemniczy. Jednak przy bliższym poznaniu... zbladł w obliczu konkurencji.

  • Tristan – wilkołak, który od razu przykuł moją uwagę. Jest zimny, drażliwy i złośliwy, a ja mam słabość do takich trudnych charakterów. Chętnie przyjrzałabym mu się bliżej.

  • Dante – absolutny numer jeden. Ten specyficzny rudzielec i wampir (wcale nie stereotypowy!) skradł moje serce. Jest tajemniczy i im bardziej uciekał, tym bardziej mnie intrygował. Mam co do niego sporo teorii i liczę na ich rozwinięcie w kontynuacji.

"(...) zamknęłam biuro, wsiadłam do mojej toyoty i ruszyłam ku przygodzie. No dobrze, ruszyłam do pracy, ale miło było pomyśleć, że może będzie to jednak wyjątkowy dzień."

Dynamika i lekkość

Żałuję, że tak długo zwlekałam z lekturą. Autorka ma bardzo lekkie i przyjemne pióro. Akcja jest dynamiczna – w tym pierwszym tomie dzieje się naprawdę wiele, ale łatwo za wszystkim nadążyć. Język jest prosty i przystępny, dzięki czemu przez książkę się płynie. Fabuła może nie jest wybitnie odkrywcza, ale została przedstawiona w sposób innowacyjny i wciągający. Autorka potrafi budować napięcie, co momentami frustruje, ale daje też satysfakcję.

Wizualnie jest świetnie – okładka z estetyczną grafiką i kolorystyką przywodzącą na myśl zmierzch cieszy oko.

•••

Werdykt: Czekam na więcej

Reasumując, wciągnęłam się błyskawicznie. To świetnie wyważony romans paranormalny z barwnymi, wielowarstwowymi bohaterami (Team Dante!). Camille Gale ma trafne poczucie humoru i potrafi pisać o Nieludziach w ciekawy sposób. Zostało kilka niewyjaśnionych kwestii, więc zżera mnie ciekawość, co wydarzy się dalej. Gorąco polecam!



🐺 Wilczy apetyt na miłość.
Papryczka Jalapeno (3/5)

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz