Szukam zakładki...
Kraina Opowieści. Powrót Czarnoksiężnicy - Baśnie nie dla grzecznych dzieci?

Kraina Opowieści. Powrót Czarnoksiężnicy - Baśnie nie dla grzecznych dzieci?

8/27/2020
Moja przygoda z tą serią zaczęła się typowo – kupiłam ją oczami. Okładka drugiego tomu jest po prostu przepiękna. Miałam pewne obawy, bo autorem jest Chris Colfer (znany mi głównie z serialu Glee), a celebryckie książki bywają różne. Tutaj jednak spotkało mnie wielkie zaskoczenie. To seria młodzieżowa, która swoim uniwersalnym przesłaniem trafia idealnie również do dorosłego czytelnika.

Kraina Opowieści. Powrót Czarnoksiężnicy

Chris Colfer, 2020 | Literatura Dziecięca, Cozy Fantasy

Młodzieżówka 568 stron
Moja przygoda z tą serią zaczęła się typowo – kupiłam ją oczami. Okładka drugiego tomu jest po prostu przepiękna. Miałam pewne obawy, bo autorem jest Chris Colfer (znany mi głównie z serialu Glee), a celebryckie książki bywają różne. Tutaj jednak spotkało mnie wielkie zaskoczenie. To seria młodzieżowa, która swoim uniwersalnym przesłaniem trafia idealnie również do dorosłego czytelnika.

Bliźniaki, które da się lubić

Główni bohaterowie, Alex i Conner Baileyowie, to duet idealny.

  • Alex – to mózg operacji. Jest bystra, naczytana, ale po traumatycznych przeżyciach stała się wycofana i smutna. Autor świetnie oddał jej emocjonalną blokadę i powolny powrót do równowagi.

  • Conner – jej całkowite przeciwieństwo. Jest duszą towarzystwa, nieco mniej skupiony na nauce, ale nadrabia to sprytem i poczuciem humoru. W tym tomie odkrywamy też jego ukryty talent pisarski, co dodaje mu głębi.

Razem tworzą waleczny zespół, który mimo różnic, zawsze stoi za sobą murem. Ich relacja jest autentyczna i pełna ciepła.

Czerwony Kapturek – narcyz roku

Największą siłą tej książki jest dekonstrukcja znanych baśni. Colfer ściągnął postacie z piedestału i nadał im ludzkie, często wadliwe cechy. Zapomnijcie o idealnych księżniczkach.

  • Czerwony Kapturek – ta postać to mistrzostwo świata! Jest egocentryczna, histeryczna i skupiona wyłącznie na sobie. To taki typ bohatera, który irytuje, ale bawi do łez.

  • Śpiąca Królewna i Mała Syrenka – również dostały nowe, ciekawe tło (np. Syrenka jako morska piana).

To właśnie ta nie idealność postaci sprawia, że świat przedstawiony jest tak fascynujący i zapada w pamięć.

Powolny start, magiczny finał

Styl autora to definicja comfort read. Język jest przystępny, ciepły i pełen specyficznego humoru. Mam jednak jeden zarzut: akcja rozkręca się bardzo powoli. Początek mi się dłużył i czułam lekki niedosyt dynamiki. Jednak gdy fabuła w końcu ruszyła z kopyta, nie sposób było się oderwać. Historia jest sprytnie skonstruowana – trzyma w napięciu, ale niesie też wartościowe morały o dorastaniu i odpowiedzialności.

Wydanie to majstersztyk. Twarda oprawa, żywe kolory i dopracowane grafiki sprawiają, że ta książka jest ozdobą biblioteczki.

•••

Werdykt: Baśniowy powrót

Reasumując, drugi tom „Krainy Opowieści” to wartościowa i mądra przygoda. Chris Colfer udowodnił, że ma talent nie tylko aktorski, ale i pisarski. Oryginalne spojrzenie na klasykę, świetny humor i duet bliźniaków sprawiają, że bawiłam się doskonale. Mimo niemrawego początku całość oceniam bardzo wysoko.

🌹 Retelling baśni dla każdego.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz