Szukam zakładki...
Cień. Mroczna pokusa - Demon, licealistka i mroczne sekrety.

Cień. Mroczna pokusa - Demon, licealistka i mroczne sekrety.

9/01/2020
Nie będę ukrywać – jestem okładkową sroką, a ta grafika natychmiast przykuła moją uwagę. Jest mroczna, klimatyczna i idealnie pasuje do tytułu. Często debiuty bywają ryzykowne, ale „Cień. Mroczna pokusa” okazał się strzałem w dziesiątkę. Marika Ciok stworzyła historię, która jest tak wciągająca i dynamiczna, że pochłonęłam ją w jeden wieczór.

Cień. Mroczna pokusa

Marika Ciok, 2021 | Romantasy, Young Adult & New Adult

AlterNatywne 214 stron
Nie będę ukrywać – jestem okładkową sroką, a ta grafika natychmiast przykuła moją uwagę. Jest mroczna, klimatyczna i idealnie pasuje do tytułu. Często debiuty bywają ryzykowne, ale „Cień. Mroczna pokusa” okazał się strzałem w dziesiątkę. Marika Ciok stworzyła historię, która jest tak wciągająca i dynamiczna, że pochłonęłam ją w jeden wieczór.
"Dawniej światem rządziły Anioły i Demony. Na świecie panował totalny chaos. Anioły, które we współczesnym świecie uchodzą za coś czystego, niewinnego, dokonywały rzeczy strasznych."

Licealistka z potencjałem (i wadami)

Główna bohaterka, Evelyn, wiedzie pozornie monotonne życie. Ma zgraną rodzinę i chodzi do szkoły, ale czuć, że czeka ją coś więcej. Marika Ciok celowo wykreowała ją jako postać nieidealną. Evelyn bywa krnąbrna, a momentami wręcz irytująco naiwna. Jednak widzę w tym celowy zabieg – to doskonały punkt wyjścia do wielkiej przemiany, którą (mam nadzieję) zobaczymy w kolejnym tomie. Już teraz widać w niej przebłyski siły i charakteru, które z czasem pewnie wybuchną.

"Wiemy, że życie kiedyś się skończy, więc staramy się, by wszystko, co zrobimy, było
najcudowniejsze na świecie. Życie jest ulotne i najlepiej, by tak zostało. A tak, gdybym żyła wieczność, to wszystko już nie byłoby takie..."

Syn Lilith i szybka miłość

Lucas Sheridan wparowuje do historii z impetem. Na początku to typowy arogancki dupek, który jest zbyt pewny siebie i polega tylko na swoim wyglądzie. Ale umówmy się – mam słabość do takich bad boyów, zwłaszcza gdy okazują się... demonami. Lucas to syn samej Lilith, istota potężna i niebezpieczna. To, jak Evelyn staje się jego czułym punktem, jest urocze, choć muszę przyznać: jego metamorfoza z drania w zakochanego chłopaka była odrobinę zbyt szybka. Mimo to chłopak skradł moją sympatię bez reszty.

Znane schematy w nowym wydaniu

Fabularnie autorka sięga po sprawdzone motywy: zwykła dziewczyna i mroczny nieznajomy. Mogłoby być sztampowo, ale dzięki lekkiemu stylowi, historia jest niebanalna i porywająca. Czyta się to błyskawicznie, bo akcja nie zwalnia ani na chwilę. Dużym plusem jest wpleciona w fabułę mitologia i legenda o Ashram – to element, który dodaje całości głębi i wyróżnia ją na tle innych młodzieżówek.

"Jeszcze wczoraj byłam normalną nastolatką. Miałam przyjaciół i życie. Moim największym zmartwieniem było to, w co miałam się ubrać, a teraz zastanawiam się, jak nie umrzeć."

Zbrodnia na czytelniku

Mam do tej książki tylko dwa zarzuty. Po pierwsze: jest zdecydowanie za krótka! A po drugie: zakończenie. Urwanie akcji w takim momencie, serwując nam potężny cliffhanger, to zbrodnia na czytelniku. Zostawiło mnie to z ogromnym niedosytem i palącą potrzebą sięgnięcia po kontynuację "na wczoraj".

•••

Werdykt: Błyskotliwy debiut

Reasumując, „Cień” to niezwykle udany debiut. Marika Ciok ma lekkie pióro i talent do tworzenia bohaterów, którzy zapadają w pamięci. To świetna propozycja dla fanów paranormal romance, którzy szukają szybkiej, wciągającej rozrywki. Gorąco polecam!

💕 Romans z demonem.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz