"To tylko sen...otwórz oczy i żyj."
Zagubiona pacjentka i chaos w głowie
Główna bohaterka, Julia Stefaniak, trafia do tajemniczego ośrodka „Druga Szansa” po wypadku. Jest kompletnie zagubiona, a w jej głowie panuje emocjonalny chaos. To postać trudna do jednoznacznej oceny, bo nie wiemy, w jakim stopniu jej zachowanie jest autentyczne, a na ile jest wynikiem prania mózgu i terapii. Mimo tej dezorientacji i bycia taką „szarą myszką” bardzo jej kibicowałam w dążeniu do prawdy.
"Dobra, Julka, weź się w garść. Nie jesteś małą dziewczynką. Ptaki nie zrobią ci krzywdy. To tylko twoja wybujała wyobraźnia."
Sarkastyczny rezydent i terapeutka z piekła rodem
Największym atutem tej książki są postacie drugoplanowe:
Adam Krukowski – mam do niego słabość. Jest wyszczekany, sarkastyczny i ma specyficzne poczucie humoru. Choć bywał niezdecydowany, jego zadziorność sprawiła, że polubiłam go od pierwszej sceny. To chłopak z tajemnicą.
Doktor Morulska – postać, która perfekcyjnie irytuje. Wytapetowana terapeutka, która sprawia wrażenie niekompetentnej i tylko faszeruje pacjentów lekami. Była dla mnie zmorą, ale trzeba przyznać – jej przebiegłość dodawała fabule kolorytu.
"Moje ręce... Były takie obce. Nie moje. Ciepłe łzy płynęły po policzkach. Cisza dookoła.
- Boję się... - szepnęłam.
Matowy, martwy głos, nienależący do mnie."
Thriller w wersji light
Pomysł na psychologiczną zagadkę w zamkniętym ośrodku to samograj. Styl autorki jest lekki i przyjemny, dzięki czemu audiobooka pochłonęłam błyskawicznie. Niestety, muszę być szczera: fabuła okazała się zbyt przewidywalna. Bardzo szybko domyśliłam się, o co w tym wszystkim chodzi, co odebrało mi sporą część frajdy z finału. Potencjał na napięcie był ogromny, a dostałam raczej prosty thriller młodzieżowy niż mrożącą krew w żyłach historię.
Wizualnie (choć słuchałam, to znam okładkę) jest świetnie. Mroczna, melancholijna grafika idealnie oddaje klimat izolacji i tajemnicy.
Werdykt: Dobra, ale nie najlepsza
Reasumując, „Druga Szansa” to ciekawa powieść, warta uwagi głównie ze względu na świetnie wykreowane relacje między Julią a Adamem. Jako niezobowiązujący przerywnik sprawdza się dobrze, choć w dorobku autorki plasuje się u mnie raczej jako jedna ze słabszych pozycji. Zabrakło mi elementu zaskoczenia, ale i tak bawiłam się nieźle.

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze

!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)



![[KU UPADKOWI LITERATURY WSPÓŁCZESNEJ] "Nasze Perseidy" Layla Wheldon](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivPyQ3ia_OZCQP0NbJ4OzqIYWJmydX-epa4Ka3AZS15gZdT0oQQhgUpO4-_VDYyui7B_6VPfnhyphenhyphenms_N_HXC7rfVBjeC05vw8_UCpk2pVXiMQupYDcsom89jEc2rOwEqyYEq-mVm07g9aLqfzZzjazsWt6ZUZunAoBroxz_potl9lPBCcwqJk9hSaXdbv44/w640-h480/1000053064.png)
Komentarze: