Szukam zakładki...
Od pierwszego wejrzenia - Ucieczka, gliniarz i chaos.

Od pierwszego wejrzenia - Ucieczka, gliniarz i chaos.

11/19/2020
Trafiłam na tę książkę trochę przypadkiem, nie znając wcześniej twórczości Kristen Ashley. Zaczęłam od trzeciego tomu, ale na szczęście konstrukcja serii pozwala na czytanie niezależnie od kolejności. Werdykt po lekturze? Mam mieszane uczucia. To książka, którą się pochłania, ale która nie zostawia po sobie głębszego śladu.

Od Pierwszego Wejrzenia

Kristen Ashley, 2020 | Romans Erotyczny, One Night Stand

Muza 480 stron
Trafiłam na tę książkę trochę przypadkiem, nie znając wcześniej twórczości Kristen Ashley. Zaczęłam od trzeciego tomu, ale na szczęście konstrukcja serii pozwala na czytanie niezależnie od kolejności. Werdykt po lekturze? Mam mieszane uczucia. To książka, którą się pochłania, ale która nie zostawia po sobie głębszego śladu.
"Moje życie rozpoczęło się w chwili, w której cię poznałam – powiedziałam."

Trzydziestolatka z mentalnością nastolatki

Główna bohaterka, Roxanne Logan, to postać pełna sprzeczności. Ma trzydzieści lat, a zachowuje się, jakby mentalnie zatrzymała się w liceum. Jest pyskata, głośna i momentami skrajnie nielogiczna. Jej ciągłe gadanie o ucieczce (bez konkretnego planu) bywało męczące. Mimo tych wad i momentów, gdy zachowywała się po prostu infantylnie, ostatecznie darzyłam ją sympatią. Ma w sobie ten specyficzny, chaotyczny urok, który sprawia, że przymyka się oko na jej wybryki.

Gliniarz, który nie pyta o zdanie

Z Hankiem mam większy problem. To przystojny policjant, ale jego styl bycia jest dla mnie zbyt agresywny. Wchodzi w życie Roxie z butami, jest zaborczy i nachalny. Ten typ męskiej dominacji mnie nie przekonał. Co więcej, tempo ich relacji jest kompletnie nierealne. Wszystko dzieje się gwałtownie, brakuje tu naturalnego rozwoju uczuć, przez co niektóre dialogi wypadały sztywno i sztucznie.

"Czuję się tak, jakbym całe życie na niego czekała - kontynuowałam, nie odrywając spojrzenia od Hanka. - Czekałam bardzo długo, pewnie wiesz, o co mi chodzi. Odrodziłam się, gdy go poznałam..."

Dobry wujek i śliski typ

Drugi plan ratuje Tex. To facet opiekuńczy, rozsądny i najbardziej autentyczny z całego towarzystwa – polubiłam go od razu za jego życiową mądrość. Na drugim biegunie jest Billy, były facet Roxie. To postać odpychająca i śliska. Do tej pory zastanawiam się, co Roxie w nim widziała, bo facet nie ma żadnych zalet.

Szybka akcja, lekki styl

Fabuła to typowy akcyjniak z romansem. Nie ma tu skomplikowanej intrygi, ale jest dynamicznie i zabawnie. Styl autorki jest bardzo lekki, idealny na "odmóżdżenie". To książka, która nie wymaga skupienia – po prostu płynie się przez kolejne rozdziały do przewidywalnego happy endu.

Wizualnie... cóż, okładka nie grzeszy urodą, ale jej intensywny kolor na pewno przyciąga wzrok na półce i wyróżnia ją w tłumie.

•••

Werdykt: Typowy czasoumilacz

Reasumując, „Rock Chick” to lekka, niezobowiązująca lektura. Sprawdzi się idealnie jako przerywnik między ambitniejszymi tytułami. Czyta się szybko i przyjemnie, ale historia jest na tyle przeciętna, że nie zostanie ze mną na dłużej.

👩🏻‍❤️‍👨🏼 Sensacja i romans.
Papryczka Jalapeno (3/5)

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz