Ruda, wredna i zaradna (w najlepszym sensie)
Główna bohaterka, Alyce Greenliefe, to postać, którą kupuję w całości. Zapomnijcie o naiwnych dziewczątkach. Alyce to przebiegła szesnastolatka, którą życie zmusiło do radzenia sobie w ekstremalnie trudnych warunkach. Ta filigranowa, rudowłosa dziewczyna ma twardy charakter. Mimo młodego wieku jest bystra, zaradna i skrywa w sobie potężną moc, choć sama jeszcze do końca jej nie rozumie. To bohaterka, która walczy o przetrwanie i nie czeka na ratunek. Jest autentyczna w swoim zagubieniu, ale i w swojej sile.
Uroczy pomocnik i wojna królowych
Moje serce skradł jednak Salomon. Mam słabość do takich męskich postaci – jest zabawny, odważny i opiekuńczy. Stanowi idealne, choć czasem nieco roztrzepane wsparcie dla Alyce. Ich relacja to jasny punkt tej historii.
Autor świetnie zarysował też tło historyczne, wprowadzając do fabuły dwie potężne władczynie.
Elżbieta I – przedstawiona jako zrównoważona i skryta, budząca respekt i ciekawość.
Maria Stuart – tutaj mamy klasyczny czarny charakter. To postać odpychająca, którą po prostu ciężko lubić, co świetnie buduje konflikt.
Historia miesza się z magią
Akcja osadzona w szesnastowiecznym Londynie ma niesamowity klimat. Czuć tu atmosferę opresji i wszechobecny lęk przed czarami. Nicholas Bowling ma lekkie i przyjemne pióro, dzięki czemu książkę pochłania się w jeden wieczór. To nie jest nudny wykład z historii, ale sprytne połączenie faktów z fikcją. Fabuła jest dynamiczna, a intryga – choć momentami odrobinę przewidywalna – wciąga bez reszty. Bohaterowie są krwiści i wielowymiarowi, co sprawia, że nie są tylko tłem dla wydarzeń.
Wizualnie – powtórzę się – jest genialnie. Szczegółowa, symboliczna okładka od razu przyciąga wzrok. Wielka szkoda, że nie pokuszono się o twardą oprawę, bo wtedy byłby to edytorski ideał.
Werdykt: Magiczny Londyn
Reasumując, debiut Bowlinga to świetna, angażująca lektura. To charyzmatyczna opowieść, która udowadnia, że można napisać dobrą młodzieżówkę historyczną z elementami fantasy. Satysfakcjonujące zakończenie i świetny duet głównych bohaterów sprawiają, że książka trafia na moją listę ulubionych. Czekam na kolejne powieści tego autora!

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze

Komentarze: