Szukam zakładki...
Baśniobór. Gwiazda Wieczorna Wschodzi - Mroczniej, szybciej i bardziej magicznie.

Baśniobór. Gwiazda Wieczorna Wschodzi - Mroczniej, szybciej i bardziej magicznie.

12/16/2021
Długo mi zeszło, zanim wróciłam do tego rezerwatu. Drugi tom „Baśnioboru”, czyli „Gwiazda Wieczorna Wschodzi”, czekał na swoją kolej miesiącami, aż w końcu skusiłam się na audiobooka. I wiecie co? To był strzał w dziesiątkę. Mimo że teoretycznie to literatura skierowana do młodszego czytelnika, bawiłam się przy niej doskonale, a specyficzny klimat świata stworzonego przez Brandona Mulla wciągnął mnie bez reszty.

Baśniobór. Gwiazda Wieczorna Wschodzi

Brandon Mull , 2011 | Literatura Dziecięca

W.A.B. 416 stron
Długo mi zeszło, zanim wróciłam do tego rezerwatu. Drugi tom „Baśnioboru”, czyli „Gwiazda Wieczorna Wschodzi”, czekał na swoją kolej miesiącami, aż w końcu skusiłam się na audiobooka. I wiecie co? To był strzał w dziesiątkę. Mimo że teoretycznie to literatura skierowana do młodszego czytelnika, bawiłam się przy niej doskonale, a specyficzny klimat świata stworzonego przez Brandona Mulla wciągnął mnie bez reszty.
"Cierpliwość naśladuje nieskończoność, a z nieskończonością nie da się wygrać pojedynku na spojrzenia. Nieważne, jak długo wytrwasz, ona dopiero się rozkręca."

Dojrzewanie w cieniu magii

Największą siłą tej części jest ewolucja rodzeństwa Sorensonów. Kendra, już jako czternastolatka, wyraźnie dojrzała. Z ostrożnej dziewczynki zmieniła się w bystrą obserwatorkę, która – dzięki nowo nabytym mocom – staje się kluczowym graczem. Nadal ma w sobie coś z prymuski, ale w pozytywnym sensie. Z kolei Seth... cóż, to wciąż ten sam Seth. Choć podciągnął się w nauce, jego pociąg do pakowania się w tarapaty pozostał niezmienny. Bywa lekkomyślny i zazdrosny o magiczne zdolności siostry, ale jego poczucie humoru i brawura sprawiają, że trudno go nie lubić. To idealny przykład postaci, która irytuje i bawi jednocześnie.
"Czasem najłatwiej uwierzyć w najbardziej niedorzeczne kłamstwo."

Drużyna do zadań specjalnych

Autor rozbudował też drugi plan. Nowe postacie – Tanu, Coulter i tajemnicza Vanessa – to nie tylko tło, ale pełnokrwiści bohaterowie, którzy mają realny wpływ na rozwój wydarzeń. Szczególnie Vanessa intrygowała mnie od początku; niby pomocna, a jednak czułam, że kryje jakąś tajemnicę. Relacje między nimi a rodzeństwem dodają historii głębi, której czasem brakowało mi w pierwszym tomie.

Prostota, która wciąga

W tej części Mull dociska gaz do dechy. Jest więcej magii, więcej fantastycznych stworzeń i zdecydowanie szybsze tempo. Styl autora pozostaje lekki i przystępny, co w połączeniu ze świetną interpretacją lektora, Janusza Zadury, sprawia, że historię pochłania się błyskawicznie. Owszem, jako dorosły czytelnik czasem wyczuwam pewną przewidywalność czy uproszczenia w psychologii postaci, ale wcale mi to nie przeszkadzało. Zakończenie zostawia z mnóstwem pytań, więc sięgnięcie po kolejny tom jest tylko kwestią czasu.

Na plus zasługuje też wydanie – niebiesko-zielona okładka i estetyczne ilustracje świetnie korespondują z klimatem opowieści.
"Odrobina strachu czy smutku raz na jakiś czas bywa oczyszczająca. Płacz też."
•••

Werdykt: Baśń nie tylko dla dzieci

Reasumując, „Gwiazda Wieczorna Wschodzi” to bardzo udana kontynuacja, która udowadnia, że ta seria ma do zaoferowania coś więcej niż tylko bajkowe stwory. To dynamiczna przygoda, która relaksuje, ale i potrafi trzymać w napięciu. Jeśli szukacie lekkiej fantastyki z unikalnym klimatem, w której nie ma miejsca na nudę – polecam z czystym sumieniem.

🧚‍♀️ Magiczna przygoda.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz