Szukam zakładki...
[MINI RECENZJA] "Polska demonologia ludowa" Leonard J. Pełka

[MINI RECENZJA] "Polska demonologia ludowa" Leonard J. Pełka

3/07/2024

 


Tytuł: Polska demonologia ludowa  Autor:  Leonard J. Pełka  Wydawnictwo: Replika Liczba stron: 400 

"Gdy zbliżały się do wsi chmury burzowe, ludzie palili święcone gromnice, spalali pod kuchnią święcone wianki (żeby dym szedł do góry), wynosili obraz św. Agaty i łopatę od chleba przed dom. Obecnie też tak robią"

Ostatnie zafascynowanie historią skłoniło mnie do sięgania po różnego rodzaju literaturę, która doprowadziła mnie do kilku pozycji o słowiańskich wierzeniach. Oto jedna z nich - pierwsza i najprawdopodobniej nie ostatnia. 
Autor książki tj. Leonard J. Pełka był doktorem nauk humanistycznych, socjologiem, religioznawcą, członkiem m.in.  Polskiego Towarzystwa Religioznawczego, czy też Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. Zmarł w 2020 roku pozostawiając po sobie wiele książek i artykułów, a oto jeden z jego owoców.

Polska demonologia ludowa zabiera nas w ekspresową podróż po polskich ziemiach na przestrzeni wieków, na rozłamach dwóch religii.
Co jest ogromnym plusem, to podejście autora do omawianego tematu. Przedstawiane są nam informacje z różnych regionów Polski, a także zza granicy, wypowiedzi świadków dotyczące wydarzeń odnoszących się do konkretnych sytuacji z udziałem demonów.
Autor zwraca uwagę na oryginalne wierzenia dawnych Słowian, chrześcijańskie nowości i mix obu wierzeń w późniejszym czasie. 
Poznajemy utopce, diabły, czarownice, strzygi, południce, czorty, duchy zamków, krasnoludki i wiele wiele innych. Z relacji świadków możemy dowiedzieć się co robili, aby chronić się przed poszczególnymi rodzajami demonów lub nie popaść w ich niełaskę. O ile ciekawsza byłaby codzienność, gdyby rzeczywiście idąc w konkretne miejsca, można byłoby spotkać wszelkiego rodzaju kreatury.

Książka zawiera wiele interesujących informacji z których można sporo się dowiedzieć, jednak czuję niedosyt. Spodziewałam się czegoś bardziej z efektem wow. Nie wiem czy potrzebowałabym przeskakujących między stronami krasnoludków, ale to nie było do końca to, czego szukałam. Czytając miałam wrażenie, jakbym przerabiała kolejną literaturę na studiach, a chyba chciałam poczuć powiew świata naszych przodków.
Tytuł mogłabym polecić osobom, którym zależy na informacjach, bibliografii, faktach, historii i relacjach świadków ze szczyptą ciekawostek. Dla osób chcących wskoczyć do tego magicznego świata pełnego dziwów raczej zachęcam do szukania innych pozycji. Mam nadzieję, że będziemy ich szukać razem!

Pozdrawiam, Klaudia ❤

Klaudia Cybulska

Pochłaniam wiedzę i historie. Na blogu znajdziesz szczere recenzje (od perełek po gnioty), relacje z podróży i szczyptę lifestyle’u. Wpadnij do mojego świata! 🌍📖

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz