Ale są na tym świecie pewne nieszczęścia, z którymi musimy żyć i starać się znieść je jak najlepiej, czy nam się to podoba, czy nie.
Uniwersum rodziny niczym w "Stowarzyszeniu Umarłych Poetów"
Gdzieś w małym angielskim miasteczku Helstonleigh, toczy się życie jego mieszkańców. Centrum wydarzeń jest katedra, która nie tylko krzewi wiarę w Boga, ale jest też miejscem nauki młodych chłopców. Mnie osobiście skojarzyło się to ze Stowarzyszeniem umarłych poetów, które uwielbiam.
Zostajemy wrzuceni w dość burzliwy okres rodziny Channingów, którzy niczym Hiob muszą przejść próby niezmąconej wiary mierząc się z oskarżeniami, ostracyzmem społecznym, stratą i cierpieniem.
Jeśli ktoś tu z czytających miał tę przyjemność, żeby pożyć choć kilka lat w małym miasteczku, dobrze wie, że ludzie znający się od kilku pokoleń, na ograniczonej przestrzeni, są dobrze zorientowani kto, co, z kim i gdzie. Dokładnie w takim właśnie miejscu dzieje się akcja naszej książki, a koneksje między mieszkańcami mogą zaskoczyć ze względu na ich mnogość.
Tomiszcze warte zgłębienia
Niesamowite jest to, że każda postać stworzona jest niczym główny bohater swojej własnej powieści. To nawet nie jest kreacja, która ma czytelnika zżyć z całym uniwersum - to jest zbudowanie miejsca tak realistycznego, że nie byłabym zdziwiona, gdyby okazało się, że są to spisane losy bliskich autorki. Kunszt pisarski jest tu godny tego, aby się nim zachwycać. Ellen Wood prowadzi nas płynnie przez kolejne wydarzenia i miejsca.
💎Jest ogrom opisów, jednak nie są one nużące. Dzięki nim możemy poczuć się jak jeden z mieszkańców, który może i nie mówi, ale jest za to świadkiem wszystkich najważniejszych momentów.
💎Bohaterowie nie wyróżniają się niczym szczególnym. Rodzina Channingów jest pobożna, pracowita i kulturalna. Toteż w mieście mają oni nieskazitelną reputację. I choć nie brzmi to jak coś wartego uwagi, to jednak całość ukazuje mentalność ludzi, szarmanckość i zachowania w określonych sytuacjach społecznych. Można uznać, że choć sposób bycia ludzi się zmienił na przestrzeni lat i inne cechy zaczęły dominować, ostatecznie nie różnimy się tak bardzo od naszych przodków.
💎Wszystko ma ciąg przyczynowo-skutkowy. Autorka nie wstawia nam pustych wydarzeń, które mają w jakikolwiek sposób pchnąć fabułę do przodu. To po prostu ma ręce i nogi. Początkową trudnością może być ilość postaci, natomiast myślę, że dość szybko uda się czytelnikowi dopasować imię do roli i twarzy stworzonej w swojej wyobraźni.
Ukazane jest tutaj jak różne sytuacje mogą wpływać na opinie ludzi oraz jak ciężko pozbyć się raz nałożonego piętna. Przechodzimy przez oskarżenie o kradzież, o zniszczenie komży jednego z uczniów i dręczenie prowadzące do tragedii, uprzedzenie związane z oskarżeniami i zerwane zaręczyny, a także ostracyzm społeczny i problemy ze znalezieniem pracy w trudniejszej sytuacji materialnej rodziny.
Dzieje się dużo, choć może się tak nie wydawać ze względu na rozłożenie akcji w czasie sześciu miesięcy. Dla fanów książek w podobnym stylu co Jane Austen (tylko z o wiele mniejszą dawką romansu i dbałości o etykietę)
Polecajka 🌿
Po otrzymaniu książki i sprawdzeniu ile ma stron, nie byłam pewna, czy w ogóle ją przeczytam w całości. Stos wstydu nadal jest dość spory, a Rodzina Channingów nie brzmiała jak coś, w co chciałabym się zagłębić. Zanim się obejrzałam, byłam już w połowie, a każdy dzień przynosił mi kolejne przeczytane rozdziały. Dotarłam do końca i doszłam do wniosku, że wydarzenia same w sobie nie są jakieś niesamowite, ale sposób ich przedstawienia, warsztat pisarski i splecenie całkiem miejskiej siatki razem, dało w sumie efekt bardzo dobrego tytułu.
Jeśli szukacie czegoś dłuższego, to będzie dobry wybór. Mi książka zajęła jakieś dwa tygodnie, choć ze względu na codzienne obowiązki, nie mogłam dawkować jej sobie w tak dużym natężeniu. Rozdziały są krótkie, także mając wolną chwilę, spokojnie można usiąść się do jednego czy dwóch.
Pozdrawiam, Klaudia ❤
Przyjemna atmosfera, świetne pióro autorki klimat przy którym można się zasiedzieć

Klaudia Cybulska
Pochłaniam wiedzę i historie. Na blogu znajdziesz szczere recenzje (od perełek po gnioty), relacje z podróży i szczyptę lifestyle’u. Wpadnij do mojego świata! 🌍📖
Więcej o autorze




Komentarze: