"Uczucia, o czym może się kiedyś przekonasz, moja droga córko, mogą być najkosztowniejszą rzeczą na tym świecie"
Tartaletka z kajmakiem
„Chłopak z innej bajki” opowiada o siedemnastoletniej Caymen. Jej imię od razu skojarzyło mi się z jedzeniem, a dokładniej z tartaletką z kajmakiem, ale cicho! :D Dziewczyna pochodzi z biednej rodziny – o ile tylko matkę można nazwać rodziną. Nie zna swojego ojca i wie o nim naprawdę niewiele. To, co w Caymen najlepsze, to fakt, że używa ogromnej ilości sarkazmu. Oczywiście sprawiło to, że pokochałam ją od samego początku (mamy podobne charaktery!). Przypuszczam nawet, że niektóre jej riposty będę bezlitośnie wykorzystywać na moich biednych znajomych.
Biedna dziewczyna, bogaty chłopak
Caymen ma niecodzienne, cyniczne podejście do osób bogatych. Jak to jednak przystało na młodzieżówkę, nie obyło się bez przystojnego... bogacza. Mowa o Xandrze (swoją drogą – bardzo podoba mi się to imię!). Chłopak pochodzi z zamożnej rodziny i, jak się domyślacie, nasza bohaterka stopniowo zmienia przy nim swoje nastawienie. Ale czy na pewno? Niebanalni bohaterowie, wartka fabuła i przyjemne dla oka pióro autorki – to wszystko przechyla szalę na korzyść tej recenzji.
"Wiedziałam, że wróci. Czy ktoś umiałby tak długo wytrzymać bez ciebie?"
Płakać ze śmiechu
Zaskoczeniem było dla mnie tempo, w jakim pochłaniałam tę książkę. To zasługa świetnych dialogów i ciekawych docinek. Czytając stronę po stronie, doszłam do wniosku, że autorka musi być niezłym śmieszkiem, skoro udało jej się stworzyć Caymen. Odkąd pamiętam, uważałam, że przy książce nie można się zbytnio uśmiać, ale Kasie West udowodniła, że można wręcz płakać ze śmiechu. Autorka genialnie wykreowała też świat – niby zwykłe amerykańskie miasteczko i sklep z lalkami, ale dodano do niego klimat, który przyciąga niczym magnes.
Werdykt: Chcę więcej sarkazmu!
Zwróciłam też uwagę na okładkę – jaskrawe barwy, zachęcający motyw i ciekawa czcionka robią robotę. Gdy kończyłam czytać, nie mogłam uwierzyć, że to już koniec. Zakończenie totalnie zbiło mnie z tropu, ale z całą pewnością zaspokoiło mój czytelniczy głód (choć pewien niedosyt pozostał, bo chciałoby się wiedzieć, co było dalej!).
Reasumując: Kasie West postawiła mnie w sytuacji bez wyjścia. Jakby to powiedziała Caymen: "Przepraszam bardzo, ale sama się w to pchałaś". Trafiłam do grona fanów i wiem, że nie będzie to ostatnia książka tej autorki w moich rękach. Szczerze mogę polecić tę pozycję każdej osobie, bez względu na wiek. To lekka historia, która w nienachalny sposób przekazuje ważne wartości – o tym, że nie warto oceniać ludzi po grubości portfela (ani ich matek!).

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze

![Konkurs z okazji 1,000 wejść! [ZAKOŃCZONY]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiQDFu1whJZOm6-8uZuIcK9cn3dCztHC_pVqUOAW-rskbFUmIDnXMi-mHcsD8FOtvRPkmMUNfr3iPGEfsL61QcvHCJ6bIdfAbKyGhJvyWACQIgHlhyphenhyphenEbssDs3ZP_jfMz8CNauaLntIaFjc/s400/czerwona-krolowa-b-iext37873347.jpg)
!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)
Czytałam dwie inne ksiązki tej autorki, które dla mnie były średnie, wiec tą pozycję na razie odpuszczam
OdpowiedzUsuńNie czytałam poprzednich, aczkolwiek myślę, że ta by Cię miło zaskoczyła :)
UsuńJa czytałam inne książki autorki i mi się podobały, więc z chęcią sięgnę i po tę. :)
OdpowiedzUsuńPolecam, to moja pierwsza powieść, ale jestem naprawę zachwycona :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńNie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, jednak mam zamiar sięgnąć chociaż po jedną, nie wiem, po który tytuł sięgnę. Moją ciekawość bardzo przyciąga popularność autorki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
Pasja naszym życiem