Szukam zakładki...
Król Kier - Magiczny Gdańsk, toksyczny chłopak i cyrk pełen tajemnic.

Król Kier - Magiczny Gdańsk, toksyczny chłopak i cyrk pełen tajemnic.

11/22/2017
Miesiąc temu, przeglądając zapowiedzi, trafiłam na tę okładkę i przepadłam. Opis był chwytliwy, a porównania do Supernatural czy Darów Anioła nastawiły mnie na solidną dawkę fantastyki. Byłam nastawiona bardzo optymistycznie. Czy rzeczywistość sprostała oczekiwaniom? Niestety nie do końca. Spodziewałam się czegoś, co wyróżni tę książkę z tłumu. Pomysł był (i jest!) naprawdę oryginalny, ale mam wrażenie, że autorka wykorzystała ten koncept w 50%. Może to kwestia debiutu i lekkiego "przeszarżowania" z ambicjami? Czegoś mi tu zabrakło – tej iskry, która nie pozwalałaby odłożyć książki.

Król Kier

Aleksandra Polak, 2017 | Urban Fantasy, Young Adult & New Adult

Czwarta Strona 357 stron
Miesiąc temu, przeglądając zapowiedzi, trafiłam na tę okładkę i przepadłam. Opis był chwytliwy, a porównania do Supernatural czy Darów Anioła nastawiły mnie na solidną dawkę fantastyki. Byłam nastawiona bardzo optymistycznie. Czy rzeczywistość sprostała oczekiwaniom? Niestety nie do końca. Spodziewałam się czegoś, co wyróżni tę książkę z tłumu. Pomysł był (i jest!) naprawdę oryginalny, ale mam wrażenie, że autorka wykorzystała ten koncept w 50%. Może to kwestia debiutu i lekkiego "przeszarżowania" z ambicjami? Czegoś mi tu zabrakło – tej iskry, która nie pozwalałaby odłożyć książki.
"Są na tym świecie rzeczy, które nas krzywdzą, a pragniemy ich bardziej niż czegokolwiek innego."

Matura to przy tym pikuś

Główna bohaterka, Alicja, to tegoroczna maturzystka. Ma dobre oceny i od 10 miesięcy tkwi w "szczęśliwym" związku. Żyje głównie nadchodzącą studniówką (kto przez to przechodził, ten wie, jaki to stres!). Niestety, ten wyczekiwany dzień okazuje się totalną porażką. Alicja to postać, którą ciężko mi jednoznacznie ocenić. Jest neutralna – nie irytuje jakoś strasznie, ale też nie skradła mojego serca. Bywa odrobinę naiwna, a jej decyzje sercowe momentami doprowadzały mnie do szału.

"[...] pamiętaj, że tylko to, co widzialne, ma dobre intencje."

Solidarność jajników (czyli o Maksie)

A skoro o sercu mowa... Maks. Bez obrazy, ale tego gnojka nie cierpię. Każdy z nas zna kogoś takiego: na zewnątrz ideał, szczery i autentyczny, a w środku? Zgnilizna, egoizm i narcyzm. Maks to podręcznikowy przykład "pseudo ideału". Wywołał we mnie silne, negatywne emocje. Choć książka nie do końca mnie porwała, to w wątku Alicji wczułam się mocno – solidarność jajników ponad wszystko! Byłam wściekła na to, jak ją traktował.

Mój ci on (czyli o Hadrianie)

Dla równowagi mamy Hadriana. To z całą pewnością moja ulubiona postać (uwielbiam też resztę ekipy Circus Lumos, może z wyjątkiem Konrada). I nie, nie lubię go tylko dlatego, że jest tajemniczy i przystojny (no dobra, trochę też dlatego...). Przede wszystkim kupił mnie swoim zaangażowaniem i ogromnymi pokładami odwagi, o których przekonacie się w połowie książki. Niewiele o nim piszę celowo – to bohater, którego trzeba odkrywać samemu. Ale mówię z góry (tak profilaktycznie): ZAKLEPUJĘ GO! :D

"Poczujesz ich zimno, poczujesz je w ludziach."

Gdańsk w magii zaklęty

Przejdźmy do konkretów. Aleksandra Kondraciuk ma lekkie, przyjemne pióro, idealne na debiut, choć przydałoby się w tej historii nieco więcej wartkiej akcji. Ogromny plus za świat przedstawiony. Akcja dzieje się w Gdańsku (❤), a autorka świetnie wplotła w miasto elementy magiczne i historyczne smaczki. Mam chrapkę na więcej, głównie dlatego, że zakończenie mnie zaskoczyło. Pani Aleksandro, tak się nie robi! Zostawić czytelnika w takim momencie? To skandal (ale taki pozytywny). Wizualnie – okładka jest CUDOWNA. Zjawiskowa. Na pewno trafi do mojego TOP 10 najpiękniejszych okładek roku.

•••

Werdykt: Dobry start

Reasumując, „Król Kier” to lekka i niezbyt wymagająca powieść, która przyciąga wzrok i kusi oryginalnością. Mimo kilku wad i brakującej "iskry" warto dać jej szansę dla fajnych, nieschematycznych bohaterów i klimatu Circus Lumos. Z czystym sumieniem polecam na jeden lub dwa zimowo-jesienne wieczory. Ja czekam na kontynuację z nadzieją, że autorka rozwinie skrzydła!

🎪 Karty, magia w Trójmieście i chłopak, którego chcecie udusić.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz
  1. Mnie najbardziej raziły te liczne podobieństwa do innych książek i - ba! - nawet seriali! Było to naprawdę frustrujące i mimo że w tej książce naprawdę WSZYSTKO było źle, to czekam na kolejny tom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, niektóre podobieństwa były kłopotliwe, ale ja także czekam na kontynuację :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  2. Mam trochę odmienne zdanie. Pióro Aleksandry Polak jak dla mnie może lekkie, ale totalnie bezwyrazowe. Miliony osób piszą tak jak ona. Książka mi się osobiście nie podobała. Bolał mnie fakt, że porównywano ją do Supernatural czy Darów Anioła. Do Caravala niech sobie porównują, bo też nie przepadam za tą książką :D. Tam prawie nie ma fantastyki, za to jest romans. Jakiś tam romans. Sam motyw cyrku-rodziny był fajny, ale reszta... ech.
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jak o tym wspomniałaś i wróciłam do tego pamięcią to faktycznie możesz mieć rację, aczkolwiek jako tako mi się podobała :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  3. Mam w planie tę książkę, mam nadzieje że mi też się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także mam taką nadzieję, aczkolwiek nie warto się kierować porównaniami na okładce :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  4. Zdania o tej książce są tak podzielone, niczym nasz Rząd Polski ;) mam ją na półce ale boje się, że to będzie nastepna książka, która mi się kompletnie nie spodoba..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jednak nie będzie tak źle :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  5. Mi Król kier średnio się podobał, ale z ciekawości chętnie poznam kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tam się podobał, ale nie zaliczę tego do najlepszych przeżyć :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  6. Zastanawiam się nad tą książką, ale chyba jednak się na nią skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszędzie tę książkę widzę i przez to raczej nie prędko za nią sięgnę. Może kiedyś ale możliwe, że wtedy będą wchodzić na jej miejsce inne pozycje.

    Pozdrawiam
    https://ksiazki-czytamy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na razie bez skrupułów możesz sobie odpuścić, ale o niej nie zapominaj :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  8. Czytałam już dużo opinii tej książki i w większości było to rozczarowanie. Miło, że znalazłaś w niej dobre strony, a ja książki nie skreślam ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wyrabiać sobie zdanie na temat książek, które nas interesują nawet jeśli zdobywają nie zawsze w pełni dobre oceny :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  9. Mam w planach przeczytanie tej książki i po Twojej recenzji jestem pewna, że na pewno przeczytam ją w wolnym czasie. :)

    Pozdrawiam,
    lunafisher.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przypadnie ci do gustu :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  10. Zgadzam się z każdym słowem, mnie też czegoś w niej brakowało, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że autorkę stać na coś więcej i oczekuję tego w kolejnym tomie :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  11. Piękną ma okładkę. Jednak nie przeczytam tej książki. Kilka recenzji uświadomiło mi, że szkoda czasu a na mojej liście "do przeczytania" jest naprawdę multum książek, więc tę sobie daruję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka faktycznie jest powalająca, ale jeśli masz za dużo książek to masz rację, myślę, że jeśli spocznie na liście ewentualnego przeczytania to będzie w miarę ok :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  12. A ja może przeczytam, jak już ten cały gwar wokół niej ucichnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jedno z lepszych rozwiązań :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  13. Różne opinie o niej słyszałam, ale wiem, że sama będę musiała wyrobić sobie zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka w stylu „ale to juz było”, jestem narazie na nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, może drugi tom będzie lepszy :)

      Usuń
  15. Nie dla mnie ;) Słyszałam dużo skrajnych opinii o tej pozycji ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, marzy mi się ta książka!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i tobie się spodoba, ale pamiętaj żeby nie brać do siebie tych porównań, żeby potem się nie rozczarować, nie chcę straszyć ani zniechęcać, warto jednak na to uważać :*

      Usuń
  17. Niestety nie mój gust, ale okładka bardzo ładna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza się i tak, jeśli chodzi o okładkę to jestem szczerze zakochana <3

      Usuń
  18. Mimo tego, że potworna ze mnie okładkowa sroka to jednak coś mnie zniechęca do tej książki. Cieszę się, że Tobie się podobała, jednak te wszystkie porównania do innych powieści i seriali skutecznie mnie odstraszają.
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wszystko złoto co się świeci :/ :)

      Usuń
  19. Z tą książką jesteśmy na nie :D jakoś no nie mogę.
    Zaczytana Weni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są niestety też takie książki, które skutecznie nas od siebie odpychają :)

      Usuń