"Chcę być pewna, że wciąż tutaj jestem, sprawdzić czy jeszcze żyję. Przynajmniej nad tym mam kontrolę."
"Twoja przeszłość nie definiuje tego, jakim jesteś człowiekiem. Biografia to nie przeznaczenie."
Samotność w liceum
Poznajemy Jessicę w liceum i z całą pewnością nie jest to pewna siebie, idealna nastolatka. Jess to szkolne popychadło. Ukojenia szuka w przygodnym seksie i – co gorsza – w samookaleczaniu. Samotność to jedna z najgorszych opcji w życiu młodej dziewczyny. Wiek, w którym jest Jessica, to jeden z najtrudniejszych momentów w życiu – to wtedy podejmujemy decyzje rzutujące na całą przyszłość. Jess jest rozchwiana emocjonalnie i zdecydowanie nie powinna być w tym momencie sama.
Wtedy na horyzoncie pojawia się Jace Collins. No, może „pojawia się” to złe słowo – Jess zaprzyjaźnia się ze szkolną gwiazdą sportu. Okazuje się, że chłopak nie jest tak bezduszny, jak jego znajomi i stara się bronić Jessicę przed dokuczaniem. To marzenie każdej licealistki: przystojny, bogaty, inteligentny, a czasem rozczulająco naiwny. Facet idealny. Nikogo chyba nie dziwi, że Jessica się w nim zakochała. Ale czy z wzajemnością? I czy w jej stanie nie będzie to toksyczna miłość?
"To, że człowiek jest "inny", nie oznacza, że nie zasługuje na szacunek."
Emocje, których nie da się powstrzymać
To nie jest zwykła książka. To powieść, która porusza nawet najbardziej skamieniałe serce. Przeczytałam ją z zapartym tchem, pragnąc więcej z każdą stroną. A gdy to dostałam... wywołała we mnie tak silne uczucia, że popłakałam się na korytarzu w szkole (nie pytajcie – ludzie i tak twierdzą, że czytanie to rzecz nienormalna, więc mój płacz tylko to potwierdził).
Kathryn Perez pod fasadą powieści o nastolatce ukryła przekaz, który razi w oczy i otwiera je na ludzkie cierpienie. W notce odautorskiej dowiadujemy się, że to jej najbardziej osobista powieść – autorka ma za sobą próbę samobójczą, przed którą została w ostatniej chwili uratowana.
Samookaleczanie to realny problem – cichy, często nierozumiany i bagatelizowany. Szukanie ukojenia bólu psychicznego w fizycznym jest chwilowe i odurzające, ale destrukcyjne. Jessica jest przykładem na to, że wszystko można pokonać, nawet jeśli myślimy, iż walka jest z góry przegrana.
"Straszne myśli przychodzą do nas tylko wtedy, kiedy im na to pozwalamy. Potwory nie żyją pod łóżkami; one zamieszkują nasze umysły."
Tajemniczy narrator i Brzydka Piżamka
Moją ulubioną postacią jest osoba, o której niestety nie mogę Wam wspomnieć, żeby nie psuć niespodzianki, ale wiem, że również ją pokochacie. Jak mówiłam – to nie jest zwykła powieść. To cudowna i bolesna historia o walce z samym sobą i o tym, że nie wolno stać z założonymi rękami, patrząc na cierpienie innych, bo to czyni nas współwinnymi. Ta książka ma ogromny wpływ na czytelnika. Całkowicie zgadzam się ze słowami Mii Sheridan z okładki: "[...] Mam wrażenie, że po przeczytaniu tej książki, stałam się lepszym człowiekiem". To prawda. „Terapia” nie jest wyssana z palca – ona doświadcza, rani i napełnia nadzieją.
"Tamtego dnia spałam w dwuczęściowej piżamie z krótkimi spodenkami w pomarańczowo-czarną kratę i koszulką z wielkim napisem Brzydka Piżamka."
O samej okładce niewiele można powiedzieć poza tym, że wprowadza w nostalgię i oddaje powagę tematu. Warto dodać, że ta książka była debiutem Wydawnictwa NieZwykłego – weszli na polski rynek z hukiem i powieścią, która zostanie w pamięci na zawsze.
Werdykt: Musicie to przeczytać
Kathryn Perez ma niezwykle lekkie pióro. Potrafi gwałtownie wzbudzić emocje tylko po to, żeby za chwilę je ostudzić. Świetnym zabiegiem było umieszczenie cytatów na początku każdego rozdziału – budowały napięcie i wskazywały, czego się spodziewać. Dodatkowym atutem jest podział na perspektywy: Jess, Jace'a i tej tajemniczej osoby, którą musicie odkryć sami.
Podsumowując, piszę tę recenzję bezpośrednio po lekturze i wciąż nie mogę uwierzyć, że pochłonęłam ją tak szybko. Emocje dalej we mnie buzują. Pokochałam tę powieść za każdy aspekt, za każdy poruszony problem i za nadzieję, która sprawia, że chce się być lepszym człowiekiem. Powiedzieć, że "polecam", to zdecydowanie za mało. Według mnie każdy powinien przeczytać tę książkę. Uczy ona, jak zapobiegać tragediom i uświadamia, jak trudne jest życie nastolatka wykluczonego ze społeczeństwa tylko dlatego, że jest "inny". To pozycja dla osób szukających realnych emocji i bohaterów z krwi i kości, z którymi poczujecie autentyczną więź.

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze

!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)




Mam tę książkę na swojej liście i coraz bardziej mnie ona kusi. ;)
OdpowiedzUsuńPowiem ci tylko, że im szybciej tym lepiej, bo naprawdę nie dasz rady o niej zapomnieć :)
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Wiesz, może kiedyś książka trafi na mój czytnik, ale niczego nie obiecuję.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
https://ksiazki-czytamy.blogspot.com/
W takim razie czekam i mam nadzieję, że trafi tam szybciutko :)
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Przed chwilką czytałam recenzję tej książki na innym blogu i powiem dokładnie to co tam, totalnie uwielbiam takie książki, które zostawiają jakiś ślad po sobie. Koniecznie muszę przeczytać tą książkę. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
lunafisher.blogspot.com
Nie mogę się w takim razie doczekać i mam nadzieję, że tobie również się spodoba :)
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Ta książka jest tak piękna, że po przeczytaniu miałam ochotę powrócić na początek i zacząć czytanie od nowa. Uważam, że to taka "terapia czytelnicza", która otwiera oczy i uczy. Autora naprawdę stworzyła dzieło. A jeśli chodzi o wydawnictwo - zaczęli w wielkim stylu i z tego co już zdążyli zapowiedzieć, nie zwalniają tempa. Większość książek, które mają w planach (te ujawnione) czytałam i mogę napisać tylko, że śmiało można brać je w ciemno.
OdpowiedzUsuńO jedy z ust mi to wyjęłaś. Faktycznie zaczęli naprawdę mocnym utworem, który na 100% zagwarantuje im miłość czytelników :)
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Przed chwilą przeczytałam równie dobrą recenzję, jak dwie osoby polecają to mam pewność, że muszę po nią sięgnąć.
OdpowiedzUsuńNie mogę się doczekać twojej opinii :)
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Hm, skoro jest oryginalna, to może się skuszę - po prostu nie mam ochoty czytać o tym samym ponownie (jestem przykładem "znieczulicy" i staram się reagować w rzeczywistości, nie w książkach xd). Jeśli historia ma mnie zaskoczyć, to prędzej po nią sięgnę. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam jeżowo
Nikodem z https://zaczytanejeze.blogspot.com/
Też raczej cierpię na znieczulicę, aczkolwiek to nie jest książka, która trzyma się schematów, wręcz przeciwnie wypiera je i to dość mocno. Mam nadzieję, że przypadnie tobie do gustu, a także, że wkrótce będę miała okazję przeczytać twoją recenzję :)
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Po prostu muszę ją przeczytać, wszystkie opisy i recenzje są tak poruszające, że sama muszę się przekonać, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że i tobie się spodoba :)
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Co raz więcej opinii tak pozytywnych u jednej 6/6 u Ciebie 10/10 inni wręcz robią osobny filmik na temat tej książki.. serio wpisuje ją na listę :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że bardzo ci się spodoba, aczkolwiek nie chcę zapeszać i po prostu poczekam na twoją recenzję :)
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Cieszę się, że książka porusza również temat jak poradzić sobie z taką sytuacją, gdzie szukać pomocy czy jak reagować i nie pomija edukacji w tym aspekcie. Zdecydowanie muszę bliżej się jej przyjrzeć !
OdpowiedzUsuńBook Beast Blog
Przyznaję, że jest dokładnie tak jak wspomniałaś, mam nadzieję, że ci się spodoba :)
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
No i znów ta książka. I znów taka wysoka ocena. Jakoś podchodzę do tego sceptycznie...
OdpowiedzUsuńO nie... Nie martw się, ma wysokie oceny, bo jest po prostu poruszająca, nie mów jej stanowczego nie :)
UsuńPozdrawiam ciepło,
Sara
Moją opinię już znasz, na samo wspomnienie tej książki mam łzy w oczach...
OdpowiedzUsuńMamy dokładnie takie same odczucia...
UsuńOd jakiegoś czasu przymierzam się do tej książki
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że potem będziesz zdziwiona jak szybko udało ci się ją przeczytać :)
UsuńJedna z najlepszych książek jakie czytałam w tym roku! Niesamowita!!!
OdpowiedzUsuńPotwierdzam!
UsuńDużo jej ostatnimi czasy ;) czuję się zaintrygowana :)
OdpowiedzUsuńZaczytana Weni
Mam nadzieję, że to zaintrygowanie niedługo przerodzi się w coś więcej :)
Usuń