Szukam zakładki...
Cinder - Kopciuszek z metalową stopą.

Cinder - Kopciuszek z metalową stopą.

1/08/2018
Mignęła mi ta seria w starym wydaniu rok czy dwa lata temu i... kompletnie nie przyciągnęła mojej uwagi. Dopiero wydanie oryginalne (lub wzorowane na nim nowe) sprawiło, że przepadłam. Jest cudowne i magnetycznie przyciąga wzrok. Mimo to, byłam sceptyczna. Połączenie klasycznego Kopciuszka i cyborga wydawało mi się bardzo ryzykowne. Jak się okazało – było też cholernie opłacalne i oryginalne. Jestem niesamowicie zaskoczona efektem.

Cinder

Marissa Meyer, 2017 | Sci-Fi / Cyberpunk, Retelling

Papierowy Księżyc 440 stron
Mignęła mi ta seria w starym wydaniu rok czy dwa lata temu i... kompletnie nie przyciągnęła mojej uwagi. Dopiero wydanie oryginalne (lub wzorowane na nim nowe) sprawiło, że przepadłam. Jest cudowne i magnetycznie przyciąga wzrok. Mimo to byłam sceptyczna. Połączenie klasycznego Kopciuszka i cyborga wydawało mi się bardzo ryzykowne. Jak się okazało – było też cholernie opłacalne i oryginalne. Jestem niesamowicie zaskoczona efektem.
"Łatwiej jest przekonać innych o swojej urodzie, jeśli samemu nie ma się co do niej wątpliwości. Lustra mają jednak nieprzyjemny zwyczaj przekazywania prawdy."
"- Skoro już jesteśmy przy operacji oczu, czy wiesz, że brakuje ci kanalików łzowych?
- Czego? Naprawdę? A myślałam, że jestem po prostu emocjonalnie upośledzona."

Mechanik zamiast księżniczki

Tytułowa Cinder nie jest zwykłym człowiekiem. Ba! Ona w ogóle nie jest w pełni człowiekiem. To cyborg i utalentowany mechanik. Fakt, że dziewczyna składa się z metalu, kabli i dziwnych urządzeń, nadaje jej unikalny charakter. Nie przypomina żadnej znanej mi dotychczas bohaterki, co w literaturze młodzieżowej jest ogromnym atutem.

Na drugim biegunie mamy Kaia. To książę i przyszły cesarz. Tutaj sprawa jest prostsza: Kai jest nieco schematyczny. To ten typ miłego arystokraty, który akceptuje wszystko, zakrada się do "pospólstwa" i nie patrzy na ludzi z góry. Ale wiecie co? I tak go lubię. To idealny kandydat na głowę państwa – troskliwy, otwarty i walczący o swoich ludzi nawet w beznadziejnej sytuacji.

"Może spotkasz odpowiednią dziewczynę na uroczystościach. Ekspresowy romans, żyli długo i szczęśliwie i przez resztę swych dni nie doświadczyli trosk."

Nowy Pekin po wojnie

To moje pierwsze spotkanie z Marissą Meyer i jestem pod wrażeniem. Akcja toczy się w przyszłości, po czterech wojnach światowych, w Nowym Pekinie. Nastąpiła era mocno zelektryzowana, a świat stoi na rozdrożu. Autorka wykreowała to uniwersum w sposób na tyle oryginalny, że z trudem odrywałam się od lektury. Styl Meyer jest lekki i niebanalny. Akcja jest dość dynamiczna, a bohaterowie zręcznie omijają większość schematów (z małymi wyjątkami). Zdarzały się momenty lekkiego przestoju, ale całość broni się znakomicie.

•••

Werdykt: Baśń w wersji 2.0

Reasumując, Marissa Meyer stworzyła świetną reinterpretację Kopciuszka, dodając do niej futurystyczne smaczki. Bohaterowie są realistyczni (nawet ci metalowi), a czytelnik wręcz czuje ich obecność. To pozycja obowiązkowa dla poszukiwaczy przygód, fanów sci-fi oraz tych, którzy chcą zobaczyć swoje ulubione baśnie w zupełnie nowym, nietypowym świetle.

🔩 Cyborgi, zaraza i bal, na którym można zgubić stopę (dosłownie).

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz
  1. Mam w planach tę książkę, ciekawa jestem czy mi się spodoba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też ta powieść mignęła lata temu. A właściwie trafiałam na zażalenia, że seria została przerwana. Teraz po wznowieniu, w tyj pięknej oprawie, po tylu zachwytach, nie pozostaje mi chyba nic innego jak zakupić i przeczytam. Ciekawa jestem bardzo czy mnie też urzeknie, czy będę w tej garstce osób, którym jednak się nie spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie Cinder pozytywnie zaskoczyła:) Już nie mogę się doczekać kolejnych tomów :)
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz częściej widzę tę książkę na przeróżnych blogach, nie powiem iż z jednej strony jestem zaintersowany ale z drugiej lekko obawiam się tej rosnącej popularności. Możliwe, że kiedyś dam jej szansę ale nie mam pojęcia kiedy.

    Pozdrawiam
    https://ksiazki-czytamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno przeczytam, ostatnio każda recenzja mnie przekonuje, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze kusi mnie ta książka i to bardzo ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety, kopciuszek-cyborg i już mnie odrzuca... nie dam szansy.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wiem, pomyśle.. może? z jednej strony brzmi interesująco z drugiej lekko mnie..przeraza..

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się pomysł książki bardzo podobał, ale była jednak łatwa do przewidzenia :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach ta pozycję obym miała tylko kiedy ja przeczytać. ;)

    Pozdrawiam,
    Luna Fisher

    OdpowiedzUsuń
  11. Cinder i Scarlet bardzo mi się podobały, także czekam na trzeci tom :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ją w planach ^^ już niebawem :d

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem bardzo ciekawa tej pozycji :-) Myślę, że to książka dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń