Szukam zakładki...
Baśniobór - Wróżki, mleko i brat, który nie słucha.

Baśniobór - Wróżki, mleko i brat, który nie słucha.

2/21/2018
O „Baśnioborze” słyszałam legendy. Opinie były przychylne, ale ja – jak to ja – totalnie o tej książce zapomniałam. Dopiero teraz nadrobiłam zaległości. Czy żałuję, że zwlekałam? Myślę, że nie. To specyficzna lektura, do której trzeba mieć odpowiednie nastawienie.

Baśniobór

Brandon Mull, 2018 | Literatura Dziecięca, Urban Fantasy

W.A.B. 344 strony
O „Baśnioborze” słyszałam legendy. Opinie były przychylne, ale ja – jak to ja – totalnie o tej książce zapomniałam. Dopiero teraz nadrobiłam zaległości. Czy żałuję, że zwlekałam? Myślę, że nie. To specyficzna lektura, do której trzeba mieć odpowiednie nastawienie.
"Mądrzy ludzie uczą się na własnych błędach. Ale ci naprawdę bystrzy uczą się na cudzych."

Mądra siostra i wąż w Edenie

Głównymi bohaterami jest rodzeństwo, które trafia do dziadków. Kendra (około 13 lat) to postać, którą polubiłam. Jest bardzo inteligentnym, choć nieco naiwnym dzieckiem. Jak na swój wiek ma hardy charakter, co w literaturze młodzieżowej zawsze jest na plus. Natomiast Seth (chyba 8 lat)... Cóż, ten chłopiec był wrzodem na tyłku. Wszędzie go było pełno, a ciekawość wygrywała u niego z rozsądkiem. Jak się mu mówi „nie rób”, to on to zrobi. To właśnie przez niego wydarzyło się tak wiele złego. Był niczym wąż w Edenie, który sprowadził Kendrę na złą ścieżkę. Irytował mnie jak mało kto.

"Zaspokajanie potrzeb to brzemię biedaków. Bogaci i potężni mogą sobie pozwolić na uleganie pragnieniom i zachciankom."

To nie jest Władca Pierścieni

Na okładce znajdziemy porównania do Tolkiena, ale powiedzmy sobie szczerze: Baśniobór na to nie zasługuje. Zamiast epickiej przygody, dostajemy zaledwie okruszki fantastyki. Spodziewałam się czegoś "wow", a zabrakło mi tej iskierki, która nie pozwoliłaby o książce zapomnieć. Zabrakło też pazura i brutalności, ale to w końcu pozycja dla dzieci, więc powinnam jej to wybaczyć. Sam pomysł na rezerwat dla nadprzyrodzonych istot (nie tylko tych dobrych) jest świetny, podobnie jak zasady, które rządzą widzeniem tego świata.

"Człowiek o śmiałym języku powinien poprzeć słowa dzielnymi czynami."

Dla młodszych – idealna

To moje pierwsze spotkanie z Brandonem Mullem. Autor ma lekkie pióro i czuć, że pisanie dla młodszych to jego żywioł. Powieść uczy cierpliwości i przestrzega przed wścibstwem. Wizualnie jest super – ilustracje są klimatyczne, a okładka, choć początkowo niezrozumiała, z czasem nabiera sensu.

•••

Werdykt: Lekka odskocznia

Reasumując, „Baśniobór” to solidna fantastyka, która zadowoli młodszych czytelników. Mnie nie porwała w 100%, zabrakło dynamiki i głębi, ale jako odskocznia od poważniejszych lektur sprawdziła się nieźle. Pokładam nadzieję w kolejnych tomach – może tam akcja nabierze tempa.

🧚 Magiczny rezerwat, zasady do złamania i wakacje u dziadków.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz
  1. Ja bardzo lubię "Basniobór"! Na prawdę polecam Ci skusić się na całą serię, z każdym tomem jest coraz ciekawiej no ale tak jak wspomniałaś - to fantastyka skierowana do dzieci więc nie będzie tam akcji typu ręka, noga - mózg na ścianie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Seria którą mam zamiar przeczytać [pierwszy tom mam w wersji do czytania i słuchania], ale zawsze wypada coś innego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że wiele osób przeczytało tę książkę a ja do tej pory nie miałam okazji, może kiedyś to zmienię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że bratu śmiało polecę, bo ja jakoś szczególnie zainteresowana nie jestem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z pewnością będę chciała się z tym zapoznać! ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dużo dobrego słyszałam o tej serii, wypada się z nią zapoznać, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam już tak dużo o tej serii i ciągle widzę nowe recenzję, ale nie jestem przekonana czy będę się przy niej dobrze bawić skoro bardziej skierowana jest do młodszych.

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsza część jest nudna jak cholera, ale już druga część jest lepsza..

    OdpowiedzUsuń
  9. Chociaż kocham fantastykę to tę dla młodszych czytelnikom, omijam. Może kiedyś, gdy będę miała ją komu czytać :)
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nawet nie czytam posta, bo tak bardzo chcę te książki, że nawet gdybyś je skrytykowała to byś mnie nie zniechęciła! :D

    OdpowiedzUsuń