Szukam zakładki...
Czas Niepogody - Bezsenność i mroczni Tkacze.

Czas Niepogody - Bezsenność i mroczni Tkacze.

12/12/2020
Zgłosiłam się po ten egzemplarz z mieszanymi uczuciami, spodziewając się kolejnej schematycznej fantastyki młodzieżowej. I wiecie co? Bardzo miło się rozczarowałam. Agnieszka Markowska zaserwowała historię, która okazała się powiewem świeżości. Choć początek był nieco wolny i przewidywalny, później akcja pędzi, a książka zostaje w głowie na długo.

Czas Niepogody

Agnieszka Markowska, 2020 | High vs. Low Fantasy, Romantasy

NieZwykłe 300 stron
Zgłosiłam się po ten egzemplarz z mieszanymi uczuciami, spodziewając się kolejnej schematycznej fantastyki młodzieżowej. I wiecie co? Bardzo miło się rozczarowałam. Agnieszka Markowska zaserwowała historię, która okazała się powiewem świeżości. Choć początek był nieco wolny i przewidywalny, później akcja pędzi, a książka zostaje w głowie na długo.
"Życie to żart - odparł najzupełniej poważnie. - Najlepiej znoszą je ci, którzy mają poczucie humoru."

Krucha akolitka z ukrytą siłą

Główna bohaterka, Sarune, to postać, która ewoluuje na naszych oczach. Jako akolitka przyjmująca Insomnium (by chronić się przed wpływem Tkaczy Nocy), początkowo wydawała mi się zbyt krucha i naiwna. Otoczenie traktowało ją jak jajko, co bywało męczące. Bałam się, że będzie bierną ofiarą losu, ale na szczęście Sarune ma w sobie ukrytą siłę. Okazała się odpowiedzialna, bystra i – co najważniejsze – zdolna do heroicznych czynów. Jej cicha determinacja ostatecznie mnie do niej przekonała.

Inkwizytor, którego nie da się lubić

Z postaciami drugoplanowymi mam relację love-hate. Inkwizytor Anselm kompletnie nie zdobył mojej sympatii. Był natrętny, niedojrzały i zachowywał się tak, jakby jego zdanie było jedynym słusznym. Czułam do niego wyraźny niesmak.

Za to pół-Tkaczka Rhianna to strzał w dziesiątkę! Jest przebiegła, inteligentna i nie do końca szczera, co czyni ją fascynującą. Zdecydowanie wolałam śledzić jej losy niż użeranie się z Anselmem. Intrygujący okazał się też tajemniczy Tkacz – postać, która drażniła, ale w ten sposób, że chciało się go poznać bliżej.

"Ciemność i cisza jak nic innego na świecie wywlekały na wierzch wszystkie starannie blokowane uczucia."

Idealny świat z rysami

Fabuła opiera się na ciekawym motywie szukania rys w idealnym świecie. Styl autorki jest świeży i lekki – nie ma tu "przegadanych" opisów, liczy się konkret. Choć pierwsze rozdziały potraktowałam rozgrzewkowo, później książkę pochłonęłam błyskawicznie. Zakończenie? Zaskakujące i utwierdzające mnie w przekonaniu, że to bardzo udany debiut, który wnosi nową jakość do polskiej fantastyki.

Muszę jednak wrzucić kamyczek do ogródka wydawnictwa. Okładka ma piękną kolorystykę i grafikę, ale technicznie coś poszło nie tak. Uderza w oczy okropna pikseloza, która sprawia, że obraz jest nieostry. Wielka szkoda, bo taka historia zasługuje na dopracowaną oprawę.

•••

Werdykt: Fantastyczny debiut

Reasumując, „Czas Niepogody” to wciągająca powieść, która udowadnia, że polska fantastyka ma się dobrze. Mimo technicznych wpadek wydania i irytującego inkwizytora fabuła broni się sama. To historia z autentycznymi bohaterami, która w całości mnie kupiła. Czekam na więcej!


😴 Walka ze snem.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz