"Wolę zginąć próbując, niż przeżyć resztę życia zastanawiając się, czy mogło mi się udać."
Kujonka i leniuszek
Głównymi bohaterami są bliźniaki, Alex i Conner. Poza wyglądem fizycznym różni ich absolutnie wszystko.
Alex: To niezwykle inteligentna i ambitna dziewczynka, idealny przykład mola książkowego. Jest typową kujonką, która nie do końca dogaduje się z rówieśnikami. Gdy życie dawało jej w kość, uciekała w świat fantazji. Dlatego trafiając do Krainy Opowieści, jest nie tylko przerażona, ale i uradowana – czuje, że spotyka starych przyjaciół.
Conner: Jego przeciwieństwo. Jest nędznym uczniem, który zasypia na lekcjach i nie przykłada się do zadań. Brakuje mu też pokory – nie potrafi ugryźć się w język, by zadowolić nauczyciela. Co ciekawe, w magicznym świecie role się odwracają. To Conner staje się tym rozważnym i trzeźwo myślącym, co było dla mnie świetnym zabiegiem psychologicznym.
"Bez względu na to, co człowiek robi, nie sposób zadowolić wszystkich."
Mapa i okładkowe arcydzieło
Chris Colfer stworzył interesujący świat, do którego wraca się z ogromną przyjemnością. Najbardziej cieszyły oko dopracowane szczegóły oraz autentyczni bohaterowie. Wspominałam już w innych recenzjach, że uwielbiam, gdy w książkach są mapy. Tutaj ją mamy i jest równie piękna, jak reszta wydania. Mapa daje mi wyraźny obraz krainy i pozwala lepiej wczuć się w podróż. Okładka to temat na oddzielny akapit. To niemalże arcydzieło. Twarda oprawa, piękne wykończenia i detale sprawiają, że książka jest ozdobą biblioteczki. Widziałam już kolejne tomy i wiem, że każdy następny jest jeszcze ładniejszy.
Debiut aktora
Autor ma lekkie i proste pióro. Używa przystępnego języka, który dla nikogo (niezależnie od wieku) nie powinien stanowić trudności. Jestem zachwycona faktem, że tak młoda osoba (znana głównie z aktorstwa) tak dobrze poradziła sobie z pisaniem. Czuć tu zaangażowanie i pasję, a także dbałość o każdy, nawet najmniejszy detal fabuły.
Werdykt: Baśń nie tylko dla dzieci
Reasumując, mocno wkręciłam się w tę powieść. Chris Colfer trafił w mój gust niemalże od razu. Czyta się to wyśmienicie, a polskie tłumaczenie trzyma poziom. Zapewniam, że mimo iż książka jest dedykowana najmłodszym czytelnikom, ci nieco starsi również będą bawić się świetnie. Jeśli lubicie piękne wydania i powroty do świata dzieciństwa – szczerze polecam. Ja na pewno sięgnę po kolejne tomy.

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze

!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)
![[MINI RECENZJA] "słońce, morze, gwiazdy" Julia Bochis](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgcSRUu46XJkiMK9vr34zw_sa42_VjIVdRDi3EXgcsjzxBfQnzsk6QD77nucehWagnBEtQKMwvcFNjgu18ul5VhctRciPdouQSmcxPfzEB0OsaE0QD2M97su2zdqWQ2HiTxTpGN0M4y5Zk5meRGEldX0UfRL0MiJ89cG6P4XzjqvnJIUd0LtISMHViTjw/w640-h640/IMG_20221203_113207_749.jpg)



Komentarze: