"Są chwile, które zostają w pamięci na całe życie, są też takie, które spodziewamy się zapamiętać, jednak tak się nie dzieje."
Zaklinacz koni i feministka
Książka podzielona jest na dwie perspektywy:
- Sean Kendrick: To główny bohater o gburowatym usposobieniu. Jest jednak pełen pasji do each uisce, a zwłaszcza do Corra – czerwonego niczym krew, niebezpiecznego ogiera. Sean to zacięty wojownik, który pracuje dla najbardziej wpływowego dupka na wyspie. Przy bliższym poznaniu zyskuje, głównie dzięki swojej relacji ze zwierzętami.
- Puck Connolly: Z pozoru krucha nastolatka, ale o zawziętym charakterze. Ma zadatki na feministkę – tam, gdzie nie ma miejsca dla kobiet (czyli w morderczym wyścigu), tam na pewno pojawi się Puck. Cechuje ją odwaga, choć momentami miałam wrażenie, że to raczej głupota. Jej decyzje bywają tak irracjonalne, że aż szkoda gadać.
"Problem polega na tym, że ta dziewczyna jednocześnie mnie fascynuje i odpycha: jest lustrem, w którym widzę siebie, i drzwiami do tej części wyspy, do której nie należę."
Wyścig przewidywalności
Bardzo lubię Maggie Stiefvater. Wiem, że potrafi pisać świetnie i tworzyć klimatycznych bohaterów. Tutaj jednak pojawia się jedno, ogromne ALE. Ta książka, oprócz genialnego pomysłu, nie miała nic konkretnego do zaoferowania. Wszystko było obrzydliwie przewidywalne. Już na początku wiedziałam, co się wydarzy – teraz czy na końcu. To smutne, ale powieść sama w sobie niczego nie wnosi. To "zwykła" młodzieżówka, którą przelatuje się wzrokiem bez większego skupienia. Bohaterowie tylko częściowo ratują sytuację, ale to za mało, by udźwignąć całość.
Czerwień na okładce
Wizualnie – okładka, choć nie powala szczegółami, zwróciła moją uwagę. Utrzymana w odcieniach czerwieni (przypuszczam, że to Corr), jest intrygująca. Szkoda, że treść nie dorównuje oprawie.
Werdykt: Bolesne potknięcie
Reasumując, autorka zmarnowała świetny potencjał. Mimo fascynującego tła mitologicznego Maggie Stiefvater mnie zawiodła. Wiem, na co ją stać, więc traktuję tę pozycję jako delikatne potknięcie w karierze. Nie była to totalna klapa, ale mogło być o niebo lepiej. Czekam na inne jej książki, licząc na powrót do formy.

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze

!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)



![[KU UPADKOWI LITERATURY WSPÓŁCZESNEJ] "Nasze Perseidy" Layla Wheldon](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivPyQ3ia_OZCQP0NbJ4OzqIYWJmydX-epa4Ka3AZS15gZdT0oQQhgUpO4-_VDYyui7B_6VPfnhyphenhyphenms_N_HXC7rfVBjeC05vw8_UCpk2pVXiMQupYDcsom89jEc2rOwEqyYEq-mVm07g9aLqfzZzjazsWt6ZUZunAoBroxz_potl9lPBCcwqJk9hSaXdbv44/w640-h480/1000053064.png)
Komentarze: