"Taka mała rada na przyszłość: jeśli kiedykolwiek zadzwoni do was były facet, by poinformować o dziwacznej kradzieży starego krzyża - za cholerę nie idźcie tą drogą!"
Łowczyni z ciętym językiem
Tessa Brown to niezwykła protagonistka. Jest pół-człowiekiem, pół-demonem, a ironia losu sprawiła, że zajmuje się... polowaniem na te istoty. To jej największy atut. Tessa to sarkastyczna i ironiczna bestia, która uwielbia pakować się w kłopoty. Jest chaotyczna, lekkomyślna, ale przy tym inteligentna i energiczna. Z nią po prostu nie da się nudzić. Choć ma problem z okazywaniem uczuć, jej "roztrzepanie" i charyzma sprawiają, że kupuje czytelnika od razu.
"Nigdy nie wkurwiaj kobiety ona pamięta rzeczy, które się jeszcze nie wydarzyły."
Ksiądz, słodycze i natrętny ex
Galeria męskich postaci to prawdziwy rollercoaster:
Gabriel – moje serce skradł bezapelacyjnie. To duchowny, ale daleko mu do schematycznego duszpasterza. Jest specyficzny, uroczy i ma świetne poczucie humoru. Pełni rolę ojca dla Tessy i można go określić jednym słowem: pocieszny.
Killian – postać dynamiczna i tajemnicza. Jego znak rozpoznawczy? Niezwykłe zamiłowanie do słodyczy. Intryguje i przyciąga.
Remiel – medium i były chłopak Tessy. Tutaj minus – był nachalny i drażniący. Nie polubiliśmy się.
Sebastian Morrow – w drugim tomie odgrywa ważną rolę. Jest przemądrzały, wyniosły, ale kluczowy dla fabuły.
Mamy też Leonarda (dziwnego handlarza ziołami) i demona Deamona, który udowadnia, że piekielne istoty potrafią być po prostu upierdliwe.
"Miłość ma oczy anioła, śmierć - diabła, zemsta właśnie zyskała moje."
Szybka jazda bez trzymanki
To, co robi Dorota Gąsior, to czyste szaleństwo. Fabuła jest niezwykle dynamiczna i pełna akcji. Tempo jest szybkie i równe w obu tomach – nie ma mowy o spadku jakości czy syndromie drugiego tomu. Mimo że motyw łowcy demonów jest dość oklepany, autorka ograła go świeżo i oryginalnie. Styl jest lekki i energiczny, dzięki czemu przez książki się płynie. Postacie są wielobarwne, a dialogi naturalne.
Wizualnie nowe wydania stawiają na minimalizm. Subtelne akcenty kolorystyczne i postać bohaterki na froncie wyglądają elegancko i nowocześnie, choć do starych okładek też mam sentyment.
Werdykt: Czekam na finał
Reasumując, to kawał dobrej fantastyki. Mamy tu wszystko: różnorodnych bohaterów (ludzi, demony, media), wielowarstwową fabułę i świetnie budowane napięcie. Autorka doskonale operuje humorem sytuacyjnym, co przy tak sarkastycznej bohaterce jest kluczowe. Obie części kończą się w strategicznych momentach, które zmuszają do sięgnięcia po ciąg dalszy. Z niecierpliwością wyczekuję trzeciego tomu!

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze

!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)

Komentarze: