"[...]by zbudować nową przyszłość, trzeba zamknąć rozdziały poprzedniego życia. Jak potwory w szafie. Tylko trzeba pamiętać, by zaryglować drzwi!"
Studium ofiary
Autorka bierze na warsztat bardzo trudny temat: przemoc domową. Historia Lilianny zaczyna się klasycznie – wielka miłość, ucieczka z domu, a potem zderzenie ze ścianą. Bohaterka wpada w sidła syndromu sztokholmskiego. Obserwowanie, jak usprawiedliwia swojego oprawcę i bierze winę na siebie, było bolesne, ale niestety przerażająco autentyczne.
Na szczęście Lilka nie pozostaje bierna. Jej walka o syna i determinacja, by wyrwać się z piekła, budzą szacunek. To realistyczna przemiana – z zaszczutej dziewczyny staje się kobietą, która powoli odzyskuje głos.
Przyjaciółka i cham z igłą w ręku
Postacie drugoplanowe to mocny punkt tej historii:
Malwina – szefowa, która staje się przyjaciółką. Twarda babka, która stawia Lilkę do pionu. Jest konkretna i pomocna. Jej wątek aż prosi się o rozwinięcie (czekam na kolejny tom!).
Mat (Mateusz) – tatuażysta. Na początku zachowuje się jak skończony cham. Jest zamknięty w sobie, szorstki i wręcz odpychający. Emanuje taką mroczną, zaborczą aurą. Jednak pod tą skorupą gbura kryje się facet po przejściach. Lubię obserwować, jak takie trudne charaktery miękną, choć droga do tego nie była łatwa.
"Oddałam mu całą siebie, ale to on dawał mi więcej. Dał mi życie!"
Ciężki temat, lekkie pióro
Mimo ciężkiego kalibru tematycznego książkę czyta się błyskawicznie. Anna Szafrańska ma lekkie pióro, dzięki czemu przez historię się płynie. Fabuła jest dynamiczna, choć momentami dość przewidywalna. Nie jest to wada, bo w takich historiach liczą się przede wszystkim emocje – a tych tu nie brakuje. Momentami można się wzruszyć.
Wizualnie okładka przyciąga wzrok – połączenie czerni, ciemnego różu i motywu motyla jest specyficzne i nieoczywiste.
Werdykt: Nadzieja na nowy start
Reasumując, cieszę się, że zaryzykowałam. To bardzo dobre New Adult, które niesie ważny przekaz: nawet po najgorszym koszmarze można zacząć od nowa. Nie jest to może literackie arcydzieło, które wywraca gatunek do góry nogami, ale to solidna, angażująca i emocjonalna lektura. Warto po nią sięgnąć dla samej autentyczności Lilianny.

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze

!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)
Komentarze: