Szukam zakładki...
Hazel Wood - Mroczne baśnie i gniewna dziewczyna.

Hazel Wood - Mroczne baśnie i gniewna dziewczyna.

12/03/2020
Nie będę ukrywać – jestem okładkową sroką. „Hazel Wood” trafiło do mnie głównie ze względu na tę mroczną, hipnotyzującą grafikę, która robi wrażenie od pierwszego spojrzenia. Często takie zakupy „oczami” kończą się rozczarowaniem, ale tym razem Melissa Albert udowodniła, że za piękną oprawą kryje się też intrygująca treść. Choć podchodziłam do niej z rezerwą, dałam się wciągnąć w ten dziwny świat.

Hazel Wood

Melissa Albert, 2019 | Realizm Magiczny, Horror & Groza

Media Rodzina 376 stron
Nie będę ukrywać – jestem okładkową sroką. „Hazel Wood” trafiło do mnie głównie ze względu na tę mroczną, hipnotyzującą grafikę, która robi wrażenie od pierwszego spojrzenia. Często takie zakupy „oczami” kończą się rozczarowaniem, ale tym razem Melissa Albert udowodniła, że za piękną oprawą kryje się też intrygująca treść. Choć podchodziłam do niej z rezerwą, dałam się wciągnąć w ten dziwny świat.
"Czuję się jakbym grała w filmie, a w kinie spaliły się wszystkie krzesła. I nie ma scenariusza. Kamery nie działają, a my jesteśmy gdzieś w nawiedzanej części filmu na obrzeżach miasteczka."

Baśnie, które gryzą

To nie jest kolejna historia o księżniczkach Disneya. Autorka sięgnęła po motyw baśni, ale w wersji mrocznej, brudnej i niepokojącej. To największy atut tej historii. Muszę jednak uczciwie ostrzec: książka ma bardzo powolny start (typowy slow burn). Akcja rozkręca się niespiesznie, budując napięcie, ale gdy już ruszy z kopyta, trudno się oderwać. Co ciekawe, nastawiałam się na wątek miłosny, a tymczasem romansu tu praktycznie nie ma. I wiecie co? W ogóle mi to nie przeszkadzało. Oryginalność świata i tajemnica w zupełności wystarczyły.

Bohaterka z problemami

Główna bohaterka, Alice Proserpine, to postać, którą trudno jednoznacznie polubić, ale łatwo zrozumieć. Jej dominującą cechą jest gniew. Alice ma problemy z agresją, jest szorstka, dociekliwa i izoluje się od ludzi. Nie jest typową, uśmiechniętą heroiną. Jest autentyczna w swoim zagubieniu i ciągłej ucieczce. To dziewczyna z krwi i kości, która walczy o przetrwanie i szuka odpowiedzi, a jej "trudny charakter" jest jej tarczą.

"Życie nigdy nie biegnie tak, jak nam się wydaje w dzieciństwie. Wszystko jest albo mniejsze, niż nam się wydawało, albo za duże. Wszystko dziwnie pachnie i jest jak za duża koszula."

Fani i potwory

Galeria postaci drugoplanowych jest specyficzna:

  • Ella (matka Alice) – postać ulotna i melancholijna, wiecznie uciekająca przed cieniem własnej matki.

  • Althea (babcia) – autorka mrocznych baśni. To postać nieprzyjemna i budząca lęk, od której bije chłód. Jest źródłem całego zamieszania.

  • Finch – tu czuję lekki zawód. Miał potencjał, ale okazał się po prostu wielkim fanem twórczości Althei. W zderzeniu z Alice wypadł nieco zbyt naiwnie i miękko. Jest sympatyczny i trochę zakręcony, ale brakowało mu charakteru.

Gęsta atmosfera

Styl Melissy Albert zasługuje na pochwałę. Język jest przystępny, ale autorka potrafi budować niesamowitą, gęstą atmosferę. To właśnie ten wszechobecny mrok i poczucie zagrożenia sprawiają, że książka wyróżnia się na tle innych młodzieżówek. Narracja jest prowadzona sprawnie, a sposób, w jaki świat rzeczywisty przenika się z tym baśniowym, jest fascynujący.

•••

Werdykt: Oryginalny mrok

Reasumując, „Hazel Wood” to powiew świeżości w literaturze YA. To oryginalna historia, która udowadnia, że baśnie mogą być niebezpieczne. Jeśli przetrwacie powolny wstęp, czeka Was klimatyczna podróż. Kupiła mnie swoim nietypowym podejściem i brakiem cukierkowatości. Warto dać jej szansę dla samego klimatu.

🧚🏻‍♀️ Mroczne baśnie.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz