Szukam zakładki...
Błękitnokrwiści - Wampiry z Piątej Alei.

Błękitnokrwiści - Wampiry z Piątej Alei.

1/28/2021
Są takie serie, które chodzą za człowiekiem latami. Na „Błękitnokrwistych” czaiłam się od dawna, mając w pamięci sentyment z przeszłości. W końcu udało mi się wrócić do tego świata i choć teraz patrzę na niego nieco bardziej krytycznym okiem (widząc typowe schematy młodzieżówek), to był to bardzo udany powrót. Melissa de la Cruz stworzyła historię, która mimo upływu lat wciąż ma w sobie to „coś”.

Błętkitnokrwiści

Melissa De La Cruz, 2012 | Old Money, Dark Academia

Jaguar 350 stron
Są takie serie, które chodzą za człowiekiem latami. Na „Błękitnokrwistych” czaiłam się od dawna, mając w pamięci sentyment z przeszłości. W końcu udało mi się wrócić do tego świata i choć teraz patrzę na niego nieco bardziej krytycznym okiem (widząc typowe schematy młodzieżówek), to był to bardzo udany powrót. Melissa de la Cruz stworzyła historię, która mimo upływu lat wciąż ma w sobie to „coś”.
"- Czerń jest kolorem nocy - mruknął Charles. - Biel jest prawdziwym kolorem śmierci."

Outsiderka w świecie elity

Główna bohaterka, Schuyler Van Alen (której imię chyba każdy wymawiał źle), to postać niejednoznaczna. W świecie blichtru i bogactwa jest totalnym outsiderem. Nosi się na gotycko, trzyma się na uboczu i obserwuje świat z dystansu. Polubiłam ją za tę inność i inteligencję, choć w sprawach sercowych bywała irytująco naiwna. Zbyt szybko wchodziła w romantyczne relacje, co kłóciło się z jej wizerunkiem rozsądnej dziewczyny. Mimo to jej cicha siła i tajemniczość sprawiają, że chce się jej kibicować.

"Małżeństwo służyło utrzymaniu fortuny w obrębie rodziny, znalezieniu dobrego partnera, tak jak w biznesie. Zrozumiała z czasem, że niektóre rzeczy można zdobyć tylko poza małżeństwem, jako że nawet najbardziej lojalny współmałżonek ich nie zapewni."

Trójkąt i wredna siostra

Galeria postaci drugoplanowych jest barwna:

  • Oliver – idealny materiał na przyjaciela. Jest zabawny, nieco roztrzepany i oddany. To on wnosi do historii najwięcej ciepła i humoru.

  • Jack Force – początkowo wydaje się klasycznym, aroganckim łamaczem serc. Jednak pod maską obojętności i bogactwa kryje się wrażliwość, która intryguje. Jego przemiana i odkrywanie prawdziwej twarzy to jeden z ciekawszych wątków.

  • Mimi – siostra Jacka to antagonistka doskonała. Jest zaborcza, manipulująca i przekonana o swojej wyższości. Budzi instynktowną niechęć, ale trzeba przyznać, że dodaje fabule pikanterii.

Historia USA z kłami w tle

To, co wyróżnia tę serię na tle innych "wampirzych" sag, to pomysł na uniwersum. Melissa de la Cruz połączyła wampiryzm z historią pierwszych osadników z Mayflower i amerykańską arystokracją. To genialny zabieg, który nadaje całości głębi. Fabuła, choć momentami przewidywalna, wciąga dzięki dbałości o detale i rozbudowanemu tłu historycznemu każdej postaci. Styl autorki jest niezwykle lekki, więc książkę po prostu się pochłania. Mimo że akcja (i relacje) rozkręca się powoli, nie ma mowy o nudzie.

Wizualnie okładka trąci już nieco myszką i nie wpisuje się w dzisiejsze trendy, ale te przeszywające, błękitne oczy wciąż mają w sobie magnetyzm.

•••

Werdykt: Sentymentalna podróż

Reasumując, „Błękitnokrwiści” to klasyka gatunku YA, którą warto znać. Może i trąci momentami naiwnością, ale nadrabia oryginalnym klimatem i barwnymi bohaterami. To idealna lektura na "odmóżdżenie" i oderwanie się od rzeczywistości. Cieszę się, że wróciłam do tego świata i żałuję tylko, że wciąż brakuje mi szóstego tomu do kolekcji.

🧛🏻‍♀️ Arystokratyczne wampiry.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz