"Problem z pragnieniem polega na tym, że przez nie jesteśmy słabi."
Od szarej myszki do Świętej
Główna bohaterka, Alina Starkov, to postać, której proces dojrzewania śledzi się z przyjemnością. Początkowo jest wycofana, wręcz niezauważalna jako asystentka kartografa. Jednak odkrycie w sobie mocy zmienia wszystko. Alina, choć bywa naiwna (co można wybaczyć siedemnastolatce wrzuconej na głęboką wodę), szybko udowadnia, że ma charakter. Obserwowanie, jak z niepewnej sieroty zmienia się w świadomą swojej siły Griszę, było naprawdę satysfakcjonujące. Jej przemiana jest autentyczna – nie staje się heroską z dnia na dzień, ale stopniowo nabiera odwagi."Kocham go tak mocno, że nie pozwolę mu zapędzić się tam, gdzie nie sięga odkupienie."
Tropiciel i Generał
Męska część obsady to klasyczny kontrast. Z jednej strony mamy Mala – oddanego przyjaciela z dzieciństwa, który jest odważny i lojalny, choć momentami brakowało mi w nim iskry. Z drugiej strony stoi Zmrocz (Alexander). I tu muszę się przyznać: mam ogromną słabość do czarnych charakterów, a ten Generał to mistrz w swoim fachu. Jest potężny, tajemniczy i manipuluje otoczeniem z taką gracją, że trudno mu się oprzeć. To fascynujący antagonista, który kradnie każdą scenę. Ciekawą postacią jest też Genya – utalentowana formatorka, która wydaje się nieco stłamszona przez dworskie życie. Liczę, że w kolejnych tomach pokaże pazury."Co jest nieskończone? Wszechświat i ludzka zachłanność."
Rosyjska dusza w fantastyce
Fabuła opiera się na znanych motywach "wybrańca", ale Bardugo ogrywa je w świetnym stylu. Inspiracje carską Rosją nadają tej historii unikalny klimat, którego nie sposób pomylić z niczym innym. Styl autorki jest lekki i przystępny (zdecydowanie lżejszy niż w „Dziewiątym Domie”), dzięki czemu książkę bez trudu się czyta. Akcja pędzi do przodu, nie ma tu miejsca na nudę, a mnogość nazw własnych i terminologii związanej z magią wchodzi do głowy naturalnie. Zakończenie tylko zaostrzyło mój apetyt na więcej.Na koniec duży plus za wydanie. Twarda oprawa, piękna grafika, tasiemka i mapka w środku – to detale, które sprawiają, że obcowanie z tą książką to czysta przyjemność dla estety.
•••
Werdykt: Początek wielkiej przygody
Reasumując, chyba oficjalnie dołączam do fanklubu Leigh Bardugo. „Cień i Kość” to świetnie napisana, wciągająca fantastyka z barwnymi postaciami. Jeśli szukacie dynamicznej historii z magnetycznym czarnym charakterem i ciekawym systemem magicznym – to pozycja obowiązkowa.
🌞 Carskie fantasy.

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze


!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)



![[KU UPADKOWI LITERATURY WSPÓŁCZESNEJ] "Nasze Perseidy" Layla Wheldon](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivPyQ3ia_OZCQP0NbJ4OzqIYWJmydX-epa4Ka3AZS15gZdT0oQQhgUpO4-_VDYyui7B_6VPfnhyphenhyphenms_N_HXC7rfVBjeC05vw8_UCpk2pVXiMQupYDcsom89jEc2rOwEqyYEq-mVm07g9aLqfzZzjazsWt6ZUZunAoBroxz_potl9lPBCcwqJk9hSaXdbv44/w640-h480/1000053064.png)
Komentarze: