Szukam zakładki...
LoveInk You - Tusz pod skórą i serce na dłoni.

LoveInk You - Tusz pod skórą i serce na dłoni.

12/02/2021
K.N. Haner to jedna z tych autorek, których książki biorę w ciemno. Czy to sentyment, czy po prostu ten specyficzny styl, który idealnie do mnie trafia – nie wiem, ale każda premiera ląduje u mnie na priorytetowym stosiku. Z „LoveInk You” nie mogło być inaczej, zwłaszcza że byłam ciekawa, jak autorka poradzi sobie z nieco lżejszym klimatem.

LoveInk You

K.N. Haner, 2021 | Romans Erotyczny

Akurat 384 strony
K.N. Haner to jedna z tych autorek, których książki biorę w ciemno. Czy to sentyment, czy po prostu ten specyficzny styl, który idealnie do mnie trafia – nie wiem, ale każda premiera ląduje u mnie na priorytetowym stosiku. Z „LoveInk You” nie mogło być inaczej, zwłaszcza że byłam ciekawa, jak autorka poradzi sobie z nieco lżejszym klimatem.
"Każdy je prze­cież miał. Nie­wi­docz­ne dla oka rany, które skry­wa­li­śmy w środ­ku przed całym świa­tem. Wsty­dzi­li­śmy się ich. Ba­li­śmy się. Przy­po­mi­na­ły nam one o prze­szło­ści."

Znany schemat w nowym tatuażu

Nie oszukujmy się – motyw celebryty i "zwykłej dziewczyny" to w literaturze chleb powszedni. Jednak Haner udowadnia, że nawet na znanym schemacie można zbudować historię, od której trudno się oderwać. Fabuła płynie wartko, a lekki styl sprawia, że książka "czyta się sama". Tym razem postawiłam na audiobooka i był to strzał w dziesiątkę – lektor świetnie wczuł się w emocje bohaterów, dodając całości odpowiedniego charakteru.
"Nie mamy wpływu na to, co nas w życiu spotka, ale zawsze można szukać tych dobrych każdej sytuacji."

Bad boy z pękniętym sercem

Główny bohater, Isaac Kennedy, to na pierwszy rzut oka podręcznikowy przykład aroganta. Media kreują go na bezwzględnego podrywacza, który ludzi traktuje przedmiotowo. I faktycznie, bywa opryskliwy i trudny w obsłudze. Jednak autorka zgrabnie pokazuje, że ta poza "złego chłopca" to pancerz ochronny. Chłopak wychowany w domu dziecka, który wraz z przyjaciółmi zbudował imperium tatuażu, skrywa w sobie sporo wrażliwości. Odkrywanie tej jego "miękkiej" strony było jednym z jaśniejszych punktów lektury.

Cicha woda brzegi rwie

Na jego drodze staje Nina. Początkowo można odnieść wrażenie, że to kolejna naiwna dziewczyna, której po prostu się poszczęściło. Nic bardziej mylnego. Nina to postać pełna tajemnic, która nie odkrywa wszystkich kart od razu. Zamiast dawać sobą manipulować, z czasem pokazuje pazury i udowadnia, że ma własne zdanie. Jej przemiana i enigmatyczność sprawiły, że polubiłam ją znacznie bardziej, niż się spodziewałam. To nie jest marionetka, ale równorzędna partnerka dla Isaaca.
"Każdy z nas miał w życiu taki moment, że wszystko, dosłownie wszystko wydawało się bez sensu. Poranki były nijakie. Noce samotne, mimo że w sercu był ktoś najważniejszy."

Trio z jedną rysą

Ciekawym tłem dla romansu jest relacja Isaaca z jego przybranymi braćmi – Nickiem i Kallanem. O ile Nick, jako ten odpowiedzialny głos rozsądku, wypadł świetnie, o tyle Kallan mnie rozczarował. Miałam wrażenie, że został potraktowany nieco po macoszemu, jakby był tylko tłem potrzebnym do popchnięcia akcji do przodu. Szkoda, bo drzemie w nim potencjał na coś więcej niż tylko bycie "tym trzecim".

Same tatuaże? Są obecne, tworzą fajny klimat, ale dość szybko schodzą na drugi plan, ustępując miejsca relacjom międzyludzkim.

Werdykt: Komfortowy romans

LoveInk You” to pozycja idealna na jeden wieczór. Choć oparta na znanych motywach i momentami przewidywalna, ma w sobie ten urok, który sprawia, że po prostu chce się w tym świecie przebywać. To historia o zakładaniu masek i ich zdejmowaniu, podana w bardzo przystępnej formie. Mimo drobnych uwag do drugiego planu bawiłam się świetnie.

❤️‍🩹 Wciągający romans.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz