Szukam zakładki...
Malice - Kiedy "Ta Zła" dostaje głos. Baśń nie dla grzecznych dzieci.

Malice - Kiedy "Ta Zła" dostaje głos. Baśń nie dla grzecznych dzieci.

2/04/2026
To było coś! Sięgnęłam po tę książkę zwabiona wyłącznie mroczną, magnetyczną okładką, a skończyło się na tym, że zarwałam dla niej noc. Nie będę ukrywać: to zdecydowanie nie jest kolejne, taśmowo produkowane czytadło YA, jakich pełno na półkach. To prawdziwa perełka, inteligentny i niebanalny retelling Śpiącej Królewny, któremu daleko do prostych i słodkich historii Disneya. Spodziewałam się lekkiej rozrywki, a dostałam opowieść, która pozytywnie mnie zaskoczyła swoją goryczą i głębią.

Malice

Heather Walter, 2022 | Retelling, High vs. Low Fantasy, Royalcore

Muza 384 strony
To było coś! Sięgnęłam po tę książkę zwabiona wyłącznie mroczną, magnetyczną okładką, a skończyło się na tym, że zarwałam dla niej noc. Nie będę ukrywać: to zdecydowanie nie jest kolejne, taśmowo produkowane czytadło YA, jakich pełno na półkach. To prawdziwa perełka, inteligentny i niebanalny retelling Śpiącej Królewny, któremu daleko do prostych i słodkich historii Disneya. Spodziewałam się lekkiej rozrywki, a dostałam opowieść, która pozytywnie mnie zaskoczyła swoją goryczą i głębią.
"Wybrali to miejsce na więzienie, żebym widział, słyszał i czuł to wszystko. Żebym patrzył, jak moja ojczyzna umiera, i nie mógł tego powstrzymać."

Książka zatytułowana „Malice” leży na rustykalnej drewnianej powierzchni otoczonej ciemnoczerwonymi liśćmi i mchem. Róża i świecące kule dodają magicznej, tajemniczej atmosfery.

Alyce i Aurora – duet pełen kontrastów

Portrety psychologiczne postaci to najmocniejsza strona tej powieści. Alyce to buntowniczka z wyboru, dziewczyna o ciętym języku, która potrafi walczyć o swoje. Choć całe królestwo Briar traktuje ją jak wyrzutka i "Mroczną Łaskę" będącą źródłem wszelkiego zła, jej gniew i pogarda są uderzająco wiarygodne. Miałam do niej ogromną słabość, nawet gdy bywała irytująca w swojej zgorzkniałości – w końcu miała ku temu powody.

Z drugiej strony mamy Aurorę. Z początku może wydawać się idealną, nieco zagubioną księżniczką, ale pozory mylą. To przysłowiowa cicha woda – pod maską dworskiej etykiety kryje się osoba zdeterminowana i świadoma swojej roli. Nie znajdziecie tu postaci bezbarwnych; wszyscy są jacyś, a gra pozorów i przebiegłość to chleb powszedni na tym dworze.

Polityka, klątwa i upadające królestwo

Fabuła to coś więcej niż romans – to gęsta intryga polityczna, która wykracza poza ramy znanej baśni. Królestwo stojące nad przepaścią, magia ograniczona surowym prawem i arystokracja toczona przez zepsucie tworzą duszny, angażujący klimat. Chociaż pewne zwroty akcji dało się przewidzieć, to napięcie związane z nadchodzącą klątwą i nieustanna ciekawość, jak autorka wybrnie z finału, sprawiły, że książka była nieodkładalna.

Warsztatowo jest świetnie. Autorka operuje niezwykle plastycznym stylem, dzięki czemu przez kolejne strony się po prostu płynie. Język jest przystępny, ale nie banalny. Mimo mrocznej tematyki narracja nie przytłacza, a lektura była dla mnie czystą przyjemnością. To ten typ historii, która z miejsca trafia na półkę "ulubione".

•••

Werdykt: Retelling z pazurem i charakterem

  • Odwrócona perspektywa: Historia widziana oczami czarnego charakteru to strzał w dziesiątkę.

  • Wielowymiarowe postacie: Bohaterki nie są papierowe – mają wady, lęki i motywacje.

  • Klimat: Mroczna magia miesza się tu z dworskimi intrygami.

Reasumując, jeśli szukacie fantastyki, gdzie silna kobieca postać nie przeprasza za to, kim jest, a fabuła potrafi zaskoczyć nowym spojrzeniem na klasykę – trafiliście idealnie.

🥀 Mroczna, gorzka i fascynująca wersja baśni, którą myśleliście, że znacie.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz