Muzeum Śląskie miałam w planach na czerwiec - podczas dłuższego zjazdu na studiach. Tak się jednak złożyło fortunnie, że w Noc Muzeów tj. z 16 na 17 maja mieliśmy skrócone zajęcia. Pomyślałam, że nie zaszkodzi skorzystać z okazji i przejść się tam właśnie wtedy.
Do tej pory tylko raz byłam na Nocy Muzeów i to w Poznaniu. Pamiętam, że było sporo ludzi, ale tłumy w Katowicach przeszły moje najśmielsze wyobrażenie. Pomyślałam wtedy jaka to świetna inicjatywa i jakie to przyjemne, gdy ludzie idą w miejsce, gdzie być może nie znaleźliby się, gdyby nie ta właśnie noc.
Przejdźmy jednak do zwiedzania!
Jako że nie wiedziałam, gdzie pójść, ustawiłam się w pierwszej lepszej kolejce, która nie była zbyt długa. Przede mną stała przesympatyczna rodzina, która podarowała mi mapkę muzeum z którą mogłam się zorientować, gdzie pójść później. Na razie stałam w kolejce do Gwarka w którym mieści się magazyn obiektów wielkogabarytowych. Jest to wystawa stała. Są tam maszyny związane z militariami, mechaniką i techniką. Nie jest to kompletnie mój dział nauki, ale odbywał się tam ciekawy wykład na którym chwilę posiedziałam.
1. Dotarłam do części z wystawą sakralną, gdzie akurat zaczynał się wykład dotyczący symboli pojawiających się na obrazach i rzeźbach. Pani w ciekawy sposób przybliżyła różnego rodzaju niuanse na które nie zwróciłabym uwagi. Takie wykłady niczym z profesorem Langdonem mogłabym mieć częściej.
Były stare zdjęcia, historie chwytające za serducho i taki ogrom wiedzy, którego nie dało się pomieścić na jeden raz. Najbardziej żałuję, że tak mało poświęciłam tej wystawie czasu - zmęczenie dawało o sobie znać i nie skupiłam się na wszystkim tak, jak bym chciała. Jest plan na powrót!
Mam wrażenie, że to były tak intensywne cztery godziny - byłam tam od 18:00 do ok. 22:00, a czuję się jakbym jeszcze nie wszystko dokładnie zobaczyła. Tak czy inaczej - powrót jest pewny. Nie wiadomo tylko kiedy.

Pozdrawiam, Klaudia ❤

Klaudia Cybulska
Pochłaniam wiedzę i historie. Na blogu znajdziesz szczere recenzje (od perełek po gnioty), relacje z podróży i szczyptę lifestyle’u. Wpadnij do mojego świata! 🌍📖
Więcej o autorze




Komentarze: