Szukam zakładki...
Odległość między tobą a mną - Miłość w zepsutej windzie i pocztówki z końca świata.

Odległość między tobą a mną - Miłość w zepsutej windzie i pocztówki z końca świata.

8/09/2017
Przyznam się od razu bez bicia, że totalnie nie mam pomysłu na opinię o tej książce. Być może dlatego, że była dość specyficzna i – nie ukrywajmy – nieco chaotyczna. Ale spróbuję ubrać te myśli w słowa.

Odległość między tobą a mną

Jennifer E. Smith, 2017 | Young Adult & New Adult, Slow Burn

Bukowy Las 304 strony


Przyznam się od razu bez bicia, że totalnie nie mam pomysłu na opinię o tej książce. Być może dlatego, że była dość specyficzna i – nie ukrywajmy – nieco chaotyczna. Ale spróbuję ubrać te myśli w słowa.
"Ktoś mi kiedyś powiedział, że najlepiej oglądać miasto z poziomu ulicy."

Awaria, która łączy

Powieść opowiada o Lucy i Owenie, dwójce nastolatków, która spotyka się totalnie przez przypadek w windzie. I to nie w byle jakiej sytuacji, ale podczas awarii prądu, kiedy maszyna utyka między piętrami. W ciągu tych kilku chwil w ciemności coś między nimi iskrzy. Spędzają ze sobą resztę dnia, poznają się nawzajem, rodzi się więź... a potem, niestety, ich drogi się rozchodzą.

Książka podzielona jest na dwie perspektywy – Lucy i Owena. Każde z nich ląduje w innym miejscu, ale myśli ciągle biegną ku temu drugiemu. Żyjemy teraz w czasach, w których miłość i związek na odległość to dla wielu kompletna fikcja i strata czasu. Dlatego właśnie ten motyw w książce spodobał mi się najbardziej. Oni są tak daleko od siebie, ale ich serca rwą do siebie bez względu na wszystko. I choć nawiązują nowe relacje czy związki, to w głębi duszy i tak należą tylko do siebie.

"Zupełnie inaczej czuła się, czytając ją w miejscu, gdzie tysiące lat temu rozgrywały się opisywane tam wydarzenia."

Chaotycznie, ale lekko

Muszę jednak wspomnieć o minusach. Jedyny, ale znaczący, to chaotyczna narracja. Rozdziały były nawet zbyt krótkie, przez co miałam wrażenie, że akcja rwana jest na kawałki. Coś konkretnego działo się tylko raz na jakiś czas (czyli jak dla mnie – niezbyt często).

Z drugiej strony – bardzo podobał mi się styl autorki. Jennifer E. Smith pisze w sposób przyjemny i lekki, co pozwalało na naprawdę szybką lekturę. To nie jest "cegła", przez którą trzeba brnąć. Ta recenzja będzie przeraźliwie krótka, ale konkretna, bo taka jest też ta historia. Co prawda nie ciągnie mnie jakoś specjalnie do innych książek tej autorki, ale ta konkretna wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Może nie na tyle, żebym chciała do niej wracać i czytać po raz drugi, ale na pewno nie żałuję czasu jej poświęconego.

•••

Werdykt: Idealna na upały

To naprawdę cudowna i pouczająca historia o miłości, poświęceniu i kartkach pocztowych, które dla bohaterów znaczyły naprawdę wiele (w dobie SMS-ów to ma swój urok!). Polecam, choć w większości jest to literatura dla młodzieży. Myślę jednak, że starszym czytelnikom także może się spodobać. Jest lekka, niezobowiązująca i przyjemna – akurat na takie upały, jakie mamy za oknem.

💌 Nowy Jork bez prądu, miłość na odległość i podróż przez świat.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz
  1. Od dawna widzę tę książkę na bookstagramach i nie wiem, czy chcę ją przeczytać. Brzmi dobrze, ale nie lubię, gdy bohaterzy są rozdzielani :D

    Pozdrawiam! :)
    http://sunreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! :) Bardzo pouczająca :D

      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. To chyba nie do końca książka dla mnie, chwilowo nie będę po nią sięgać. Jeżeli lubisz młodzieżówki z ciekawą fabułą to polecam: ,,Lato Eden", ,,Kochani, dlaczego się poddaliście", ,,Indeks szczęścia Juniper Lemon". Te powieści pozostawiają bardzo wiele.
    Pozdrawiam!
    Pasja naszym życiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością zapoznam się z z podanymi tytułami :)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Bardzo podobała mi się okładka tej książki, ale chyba na razie sobie odpuszczę. Mam zbyt wiele książek do przeczytania.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Tori Czyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmora każdego książkoholika, tak dużo książek, a tak mało czasu :/
      Pozdrawiam ciepło Sara

      Usuń
  4. coś ostatnio u mnie dużo młodzieżówek, chcę teraz poszukać czegoś dojrzalszego, ale ten tytuł sobie zapiszę na wszelki wypadek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak to rasowa młodzieżówka, polecam z tych dojrzalszych 666 do zmroku Gonga, fantastyka, ale jak dla mnie niecodzienna :)

      Usuń