Szukam zakładki...
Słowo i Miecz - Kiedy milczenie krzyczy głośniej niż słowa.

Słowo i Miecz - Kiedy milczenie krzyczy głośniej niż słowa.

5/23/2018
Wyobraźcie sobie świat, w którym słowa mają fizyczną moc sprawczą. Mogą uzdrawiać, mogą niszczyć, mogą zmieniać bieg historii. A teraz wyobraźcie sobie, że w tym świecie główna bohaterka nie może wypowiedzieć ani jednego zdania. Sięgając po „Słowo i Miecz”, podeszłam do tematu bardzo neutralnie. Nie spodziewałam się rewelacji, raczej kolejnej typowej fantastyki. I wiecie co? Zostałam mile zaskoczona. Co powinno się myśleć o niemej protagonistce? Na początku miałam mieszane uczucia – bałam się, że utrudni to narrację. Szybko jednak okazało się, że czasem słowa niewypowiedziane brzmią najgłośniej, a myśli mogą być ostrzejsze niż stal.

Słowo i Miecz

Amy Harmon, 2018 | High vs. Low Fantasy, Young Adult & New Adult

EditioPurple 296 stron
Wyobraźcie sobie świat, w którym słowa mają fizyczną moc sprawczą. Mogą uzdrawiać, mogą niszczyć, mogą zmieniać bieg historii. A teraz wyobraźcie sobie, że w tym świecie główna bohaterka nie może wypowiedzieć ani jednego zdania. Sięgając po „Słowo i Miecz”, podeszłam do tematu bardzo neutralnie. Nie spodziewałam się rewelacji, raczej kolejnej typowej fantastyki. I wiecie co? Zostałam mile zaskoczona. Co powinno się myśleć o niemej protagonistce? Na początku miałam mieszane uczucia – bałam się, że utrudni to narrację. Szybko jednak okazało się, że czasem słowa niewypowiedziane brzmią najgłośniej, a myśli mogą być ostrzejsze niż stal.
"Mówisz, że wybrałem cię, bo jesteś dla mnie przydatna. I tak było. [...]"

Słowik w złotej klatce

Główna bohaterka nosi imię Lark (co oznacza skowronka/słowika). Imię pasuje idealnie, choć brzmi to ironicznie, skoro poznajemy tylko jej myśli, a nie głos. Polubiłam ją za hart ducha i odwagę. Choć fizycznie jest drobna i krucha, stara się przekuć swoje słabości w siłę. Muszę jednak wspomnieć o pewnym schemacie, który nie był zbyt oryginalny: mamy tu klasyczny motyw małej, niepozornej kobiety zamkniętej w złotej klatce, która ma potężną moc wykraczającą poza nasze pojmowanie. Bywa to ograne, ale tutaj, na szczęście, aż tak nie kole w oczy.

Średniowieczna arogancja

To, co najbardziej mnie drażniło (i wywoływało chęć rękoczynów), to podejście otoczenia. Lordowie traktują Lark z lekceważeniem i pogardą. To ciągłe poniżanie sprawiało, że miałam ochotę strzelić ich po łbach. Cóż, czego spodziewałam się po realiach wzorowanych na średniowieczu? Brutalność jest tu wpisana w klimat. Sama fabuła jest ciekawa i nietypowa. Autorka stworzyła interesujące, dopracowane uniwersum. Nie uświadczymy tu smoków, ale inne ciekawe stworzenia czają się na każdym rogu.

Lekkość pióra i jesienna estetyka

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Amy Harmon. Mimo braku porównania, jej styl bardzo mi się spodobał – jest lekki i dynamiczny. Co do moich odczuć po lekturze: minęło już trochę czasu, a ja wciąż mam mieszane uczucia. Nie jestem ani zachwycona, ani zawiedziona. Jestem po prostu zadowolona. Ostatnio ciężko mnie czymś zachwycić ("efekt wow" pojawia się u mnie rzadko), więc solidna pozycja to już sukces. Wizualnie – okładka przyciąga wzrok. Jest szczegółowa i utrzymana w pięknej, jesiennej tonacji. Estetyka, na którą zwracam dużą uwagę, została tu zachowana w 100%.

•••

Werdykt: Solidna fantastyka na relaks

Reasumując, „Słowo i Miecz” to fantastyka w czystej postaci. Może nie była to najlepsza książka mojego życia, ale z pewnością nie była też najgorsza. Z czystym sumieniem mogę ją polecić każdemu miłośnikowi gatunku szukającego chwili relaksu. Zakończenie mnie zdziwiło i zaciekawiło na tyle, że mam nadzieję, iż druga część przewyższy pierwszą.

🤐 Niema czarodziejka, okrutny dwór i magia słów.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz
  1. Może kiedyś. W pierwszej kolejności chciałabym poznać dwie inne powieści tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po fantastykę sięgam bardzo rzadko, ale na ten tytuł się skuszę ze względu na autorkę. Mimo, że do tej pory przeczytałam tylko jedną jej książkę, to mam jakieś zaufanie do niej. Ale to za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń