Szukam zakładki...
Five Nights at Freddy's. Srebrne Oczy - Freddy Fazbear wkracza na papier: Czy animatroniki potrafią straszyć w książce?

Five Nights at Freddy's. Srebrne Oczy - Freddy Fazbear wkracza na papier: Czy animatroniki potrafią straszyć w książce?

10/18/2017
Choć świat Five Nights at Freddy's znam głównie z internetowych gameplayów, mroczne uniwersum opuszczonych restauracji i morderczych maszyn błyskawicznie mnie zafascynowało. Gdy tylko dowiedziałam się o istnieniu powieści, wiedziała, że to pozycja obowiązkowa. Miałam pewne obawy – w końcu przełożenie mechaniki gry na język literatury to spore wyzwanie – ale ta książka to prawdziwa perełka, która poradziła sobie z tym zadaniem koncertowo.

Five Nights at Freddy's. Srebrne Oczy

Scott Cawthon, Kira Breed-Wrisley, 2017 | Young Adult & New Adult, Horror & Groza

Feeria Young 360 stron
Choć świat Five Nights at Freddy's znam głównie z internetowych gameplayów, mroczne uniwersum opuszczonych restauracji i morderczych maszyn błyskawicznie mnie zafascynowało. Gdy tylko dowiedziałam się o istnieniu powieści, wiedziała, że to pozycja obowiązkowa. Miałam pewne obawy – w końcu przełożenie mechaniki gry na język literatury to spore wyzwanie – ale ta książka to prawdziwa perełka, która poradziła sobie z tym zadaniem koncertowo.
"To nie wiatr pędzi, tylko my."
Książka zatytułowana „Srebrne Oczy” z serii „Five Nights at Freddy's” stoi na okrągłym postumencie. Minimalistyczny wystrój, neutralne kolory i suszone gałęzie podkreślają scenę.

Powrót do Hurricane: Charlie i jej demoniczna przeszłość

Sercem tej nietuzinkowej opowieści są bohaterowie. Charlie wraca do rodzinnego miasteczka po dekadzie i choć początkowo poznajemy ją jedynie pobieżnie, szybko okazuje się niezwykle bystrą i charakterną postacią. Nie jest to jednak typowa, niezniszczalna bohaterka; bywa rozkojarzona i targana silnymi emocjami, co czyni ją postacią uderzająco autentyczną. Jej ekipa z dzieciństwa to równie barwna grupa – od milczków po typowych buntowników. Choć ich drogi rozeszły się lata temu w cieniu tragedii, teraz muszą wspólnie stawić czoła makabrycznym wspomnieniom, które ożywają w murach starej pizzerii.

"Zwariowałeś? - zawołała przestraszona Jessica."

Kryminał w cieniu morderczych maskotek

Pod względem fabularnym autorzy zaserwowali nam solidny dreszczowiec z wyraźnym wątkiem śledztwa. Całość skupia się wokół restauracji Freddy’ego Fazbeara – miejsca, które z dziecięcego raju zmieniło się w scenę porwań. Śledzenie tego, jak bohaterowie na nowo odkrywają sekrety sprzed lat, nie pozwala na moment znużenia. Choć fani znający teorię gier mogą domyślić się pewnych wątków, ogólna konstrukcja opowieści trzyma w napięciu do ostatnich stron. Dynamiczne tempo i specyficzny, ponury humor sprawiają, że to coś znacznie więcej niż zwykłe „czytadło”.

"- A co innego nam pozostaje? - odparł spokojnie John."

Lekki styl i finałowy nokaut

Zżerała mnie ciekawość, jak poradzi sobie autorski duet Cawthon i Breed-Wrisley. Okazało się, że ich współpraca zaowocowała wyjątkowo płynnym i przystępnym stylem. Przez historię przelatuje się błyskawicznie – ja pochłonęłam ją w jeden wieczór. Zapomnijcie o ciężkim, męczącym języku; dostajemy sprawnie napisaną opowieść, która perfekcyjnie buduje gęstą atmosferę. Wisienką na torcie jest absolutnie szokujący finał. Autorzy wykazali się ogromnym sprytem, serwując zakończenie, którego kompletnie nie przewidziałam.

•••

Werdykt: Horror, który warto poczuć na własnej skórze

Podsumowując, to lektura obowiązkowa nie tylko dla graczy, ale dla każdego fana mrocznych thrillerów. „Srebrne oczy” udowadniają, że literackie rozwinięcie znanej marki może stać na naprawdę wysokim poziomie.

🐻🍕Mroczna, nostalgiczna, przerażająco wciągająca.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz
  1. Uwielbiam FNAF <3 Dlatego jestem tej powieści bardzo ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie mogę się doczekać twoich wrażeń <3 :D

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  2. Niestety nie czytam takich książek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, może kiedyś dla eksperymentu sięgniesz :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  3. Nie słyszałem o książce i mimo, że czytanie horrorów niezbyt do mnie przemawia [z racji obrazowania sbie tych wszystkich mocniejszych scen, dokładnego obrazowania], jednak nakłoniłaś mnie do przybliżenia sobie jej znajomości. I to mimo wcześniejszych obaw iż książka to "skok na kasę", od osób którzy znają/grali w tę produkcje.

    A jeśli chodzi o ekranizacje książkowe to ostatnio zauważam powolny acz regularny wzrost jakościowy. Nadal są to produkcję w większści dla osób które przeczytały wcześniej książkę gdyż jest oś czasowa jest zmielona niczym kotlet mielony. Ale najważniejsze, że progres jest ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję w takim razie, że jak przeczytasz to będę miała okazję zapoznać się z twoją recenzją :)
      To fakt ostatnio jest trochę lepiej, choć nie będę zachwalać żeby nie było potem klapy :) To fakt, to jest najważniejsze :)
      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  4. Mimo, że wiele lat gram a raczej grałam w gry komputerowe, nie wciąga mnie jakoś ta książka. Jednak wiem komu mogę ją polecić :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to nie jest taka zła, ale nie każdemu może się podobać :)
      To fajnie, czekam na wrażenia tej osoby :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  5. Słyszałam o tej książce i zaintrygowała mnie fabuła, tylko nie wiem czy mogłabym się wciągnąć w historię, pozdrawiam, Asia z ucztadlaaduszy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że by ci się spodobała, to lekka książeczka więc nawet jeśli okazałaby się gniotem to czyta się szybko :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  6. Jako że nie jestem w stanie obejrzeć choćby jednego odcinka powiązanego z tą grą (co wiąże się z tym, że sama nie zaryzykuję spędzić z nią trochę czasu sam na sam), dlatego też książka nie stanowi mojego obiektu westchnień. ;)
    BLUSZCZOWE RECENZJE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej szkoda, choć nie wszystkie książki trafiają w nasze gusta :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  7. Niestety nie moja bajka ;) Nie mój gatunek po prostu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam, znajdą się inne, które na pewno przyciągną twoją uwagę :)


      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  8. Nie jestem fanem gier, ale recenzja mnie bardzo zaintrygowała.
    Może kiedyś się skuszę :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam w takim razie na twoje wrażenia :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  9. Nie mój gatunek niestety.

    OdpowiedzUsuń
  10. Horror/kryminał brzmi obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna czy dobrze zinterpretowałam, ale miejmy nadzieję, że tak i cię wciągnie :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  11. Niestety bardzo nie dla mnie ;( nawet nie znam nikomu komu mogłabym polecić :

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie szkodzi, zdarza się i tak, że książki nie trafiają w nasze gusta :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  12. Nie miałam pojęcia, że powstała ta książka. Kiedyś namiętnie oglądałam grających youtuberów :D sama raczej bym nie spróbowała w to grać, ale przeczytać? Czemu nie :)

    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dowiedziałam się totalnie przez przypadek :D Widać nie jestem sama, mam nadzieję, że się nie zawiedziesz :)

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  13. Książka jest bardzo hmmm... interesująca.
    Opis jest bardzo ciekawy, być może przy następnych książkowych zakupach skuszę się na tę pozycję.
    Co do gier, jedyną grą w jaką kiedykolwiek grałam są simsy ;D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę obserwować bloga, bo nie mogę się doczekać twoich wrażeń :)
      Nie bój się, ostatnio też mogę się pochwalić tylko simsami xd

      Pozdrawiam ciepło,
      Sara

      Usuń
  14. W grę grałam kiedyś, a o książce nie miałam bladego pojęcia! Dzięki za info :)
    Pozdrawiam, Dominika z Zaczytana D

    OdpowiedzUsuń