Szukam zakładki...
Osobliwy Dom Pani Peregrine - Stare zdjęcia, pętla czasu i wyzwanie.

Osobliwy Dom Pani Peregrine - Stare zdjęcia, pętla czasu i wyzwanie.

6/08/2019
Odkąd obejrzałam film, nie mogłam powstrzymać ciekawości co do pierwowzoru. Gdy dostałam książkę od koleżanki na urodziny, odstawiłam ją jednak na półkę. Tam nabierała mocy przez bardzo długi czas i zapewne stałaby tam do dziś, gdyby nie pewien komentarz w sieci. Ktoś napisał: „Niezbyt przypadła mi do gustu”. Wtedy we mnie coś pękło. Zachowałam się niczym Barney Stinson z „How I Met Your Mother” i pomyślałam: CHALLENGE ACCEPTED! Mam wrażenie, że im bardziej komuś dana książka się nie podoba (a mamy podobny gust), tym bardziej mnie do niej ciągnie. Działa to na mnie jak magnes. Jedyna pozycja, której się oparłam i nie mam zamiaru ulegać, to „365 dni” – tu moja przekora ma granice.

Osobliwy Dom Pani Peregrine

Ransom Riggs, 2012 | Weirdcore/Dreamcore, High vs. Low Fantasy

Media Rodzina 400 stron
Odkąd obejrzałam film, nie mogłam powstrzymać ciekawości co do pierwowzoru. Gdy dostałam książkę od koleżanki na urodziny, odstawiłam ją jednak na półkę. Tam nabierała mocy przez bardzo długi czas i zapewne stałaby tam do dziś, gdyby nie pewien komentarz w sieci. Ktoś napisał: „Niezbyt przypadła mi do gustu”. Wtedy we mnie coś pękło. Zachowałam się niczym Barney Stinson z „How I Met Your Mother” i pomyślałam: CHALLENGE ACCEPTED! Mam wrażenie, że im bardziej komuś dana książka się nie podoba (a mamy podobny gust), tym bardziej mnie do niej ciągnie. Działa to na mnie jak magnes. Jedyna pozycja, której się oparłam i nie mam zamiaru ulegać, to „365 dni” – tu moja przekora ma granice.
"Kiedy ktoś nie wpuszcza Cię do środka, w końcu przestajesz pukać do drzwi."

Nudziarz na tropie tajemnic

Główny bohater, Jacob Portman, prowadzi dosyć nudne życie. Jego jedyną rozrywką były niezwykłe opowieści dziadka, w które jednak wraz z wiekiem przestawał wierzyć, biorąc je za bajki. Wszystko zmienia się, gdy dziadek umiera w niejasnych okolicznościach, zostawiając wnuka z masą pytań i niedopowiedzeń. Jacob wyrusza więc w podróż, która jest też poszukiwaniem własnej tożsamości. To chłopak młody i bardzo inteligentny, ale niestety niezbyt pewny siebie. Wciąż szuka własnego „JA”, co czyni go postacią, której łatwo kibicować. Zaimponował mi swoją przemianą.

"Kiedyś marzyłem o ucieczce przed zwykłym życiem, ale tak naprawdę moje życie nigdy nie było zwyczajne. Po prostu nie zauważałem jego niezwykłości."

Zdjęcia, które robią robotę

Przyznam szczerze: to dosyć specyficzna książka. Sama fabuła to powiew oryginalności – mimo że tytuł do najnowszych nie należy, nie przypominam sobie, żeby ktoś stworzył coś podobnego. Najbardziej jednak urzekło mnie polskie wydanie. Twarda, solidna oprawa to jedno, ale to, co znajduje się w środku, to mistrzostwo. Tekst urozmaicono pięknymi, mrocznymi i autentycznymi zdjęciami. To one dodają książce unikalnego charakteru i pozwalają lepiej wyobrazić sobie Osobliwców. Dzięki nim klimat staje się niemal namacalny.

"Czasami lepiej jest nie oglądać się za siebie."

Harda dyrektorka i konkrety

Wspomnę jeszcze o samej Almie Peregrine. To najciekawsza postać obok Jake'a. Jest kobietą hardą, mającą twarde i proste zasady. Jest równie tajemnicza, co fascynująca, bo autorka dawkuje nam informacje na jej temat bardzo oszczędnie. Styl Ransoma Riggsa przypadł mi do gustu. Autor nie zagłębia się w bujne, poetyckie opisy – stawia raczej na konkrety. Jego pióro jest przystępne i zrozumiałe, dzięki czemu przez historię się płynie.

•••

Werdykt: Dobra, ale nie szałowa

Reasumując, książka szałowa i powalająca nie była, niemniej jednak doceniam jej oryginalność. Bohaterowie są świetnie wykreowani, niemalże namacalni, a podczas czytania czułam się, jakbym była tam razem z nimi. Muszę jednak zaznaczyć, że po obejrzeniu filmu spodziewałam się czegoś odrobinkę innego. Mimo że bawiłam się dobrze i pewnie wrócę do tego świata szybciej, niż mi się wydaje, uczciwie przyznaję: mogło być po prostu lepiej. Emocje nie były aż tak intensywne, jak zakładałam.

🕸️ X-Men w wersji retro z dreszczykiem.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz