Bunt w klatce utkanej z dogmatów
Jeśli chodzi o kreację bohaterów, Claire Legrand zaserwowała nam niesamowicie barwne postacie, które trzymają się z dala od płaskich, papierowych schematów. Główna bohaterka to z pewnością nie jest kolejna zagubiona i bierna dziewczynka, która ze łzami w oczach czeka na cudowny ratunek. To zdeterminowana, nieustępliwa młoda kobieta, która – choć uwięziona w sztywnych, rygorystycznych ramach swojej fanatycznej społeczności – nie pozwala sobą manipulować i desperacko szuka prawdy tam, gdzie inni mieszkańcy osady boją się nawet rzucić okiem.
Jej wewnętrzna walka z wpajanymi od dziecka zasadami oraz powolna ewolucja postawy są uderzająco wiarygodne. To sprawia, że kibicujemy jej z całego serca, nawet w momentach, gdy zostaje zmuszona do podejmowania moralnie dyskusyjnych i bolesnych decyzji. Reszta członków tej mrocznej wspólnoty to fascynująca galeria osobliwości – od milczących, zastraszonych obserwatorów, po fałszywych proroków, którzy od pierwszego spotkania wydają się oślizgli, niebezpieczni i skrajnie niegodni zaufania.
Las, który patrzy, ocenia i słucha
Sama oś fabularna to w zasadzie jeden wielki, doskonale zaplanowany plot twist, który rozwija się w idealnym, niepozwalającym na znużenie tempie. Legrand po mistrzowsku buduje rosnące napięcie, a wykreowany przez nią klimat jest tak duszny, namacalny i charakterystyczny, że podczas czytania niemal czułam w nozdrzach ostry zapach palonych ziół, krwi i wilgotny chłód prastarego lasu otaczającego wioskę.
To wielowymiarowa opowieść, która wywołuje w czytelniku całe spektrum skrajnych emocji – od czystego, pulsującego gniewu na wszechobecną niesprawiedliwość i brutalny patriarchat, aż po autentyczny, rozdzierający smutek. Całość jest niesamowicie wciągająca i potrafi bezlitośnie zaskoczyć dokładnie w tych momentach, w których byłam święcie przekonana, że już rozgryzłam misterną grę autorki i przewidziałam kolejne kroki bohaterów. Nic bardziej mylnego – "Extasia" bawi się oczekiwaniami odbiorcy i nie bierze jeńców.
Werdykt: Gęsta i mroczna opowieść o sile kobiet
Klaustrofobiczny klimat: Motyw religijnej sekty i odcięcia od świata został tu doprowadzony do perfekcji, wywołując ciągły niepokój.
Wielowymiarowa bohaterka: Buntowniczka, która nie boi się kwestionować ślepej wiary i walczyć o swoje, nawet za najwyższą cenę.
Emocjonalny rollercoaster: Fabuła nie oszczędza ani bohaterów, ani czytelnika, fundując potężną dawkę skrajnych przeżyć.
Reasumując, "Extasia" to wybitnie mocna pozycja, która na bardzo długo zapadnie w pamięć każdemu, kto szuka w literaturze czegoś znacznie więcej niż tylko prostej rozrywki. To bezkompromisowa, krwista i piekielnie inteligentna lektura, która zmusza do głębszej refleksji nad naturą władzy, ślepego posłuszeństwa i siłą buntu. Dla fanów mrocznych, niepokojących klimatów – rzecz absolutnie obowiązkowa na czytelniczej liście.

Sara Kałecka
Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰
Więcej o autorze
!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)


Komentarze: