Jaśniej
Tomiki wierszy są o tyle łatwiejsze przy czytaniu, że nie wymagają skupienia na fabule, ani dłuższego czasu poświęconego danemu rozdziałowi. Komplikacja pojawia się wtedy, gdy trzeba o tych wierszach pisać - choćby taką recenzję. No, bo jak tu poddać krytyce i analizie coś, co jest skupiskiem emocji poety?
Józef Baran urodził się w 1947 roku w Wałbrzychu. Ukończył Technikum Górnicze w Wałbrzychu, następnie ukończył Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Krakowie na filologii polskiej. Jego losy zawodowe potoczyły się w kierunku górnictwa, pedagogiki, a także dziennikarstwa.
Nie bójcie się łez, młodzi poeci
Tomik podzielony jest na kilka dominujących motywów - na te o naturze, które naprawdę dobrze czyta się wśród małomiasteczkowych/wiejskich klimatów. Wtedy można nie tylko wyobrazić sobie to, o czym pisze pan Józef, ale też poczuć i zrozumieć.
Jest też trochę o wojnie, o miłości, o sobie samym i kolejach życia, które są tak czasami dziwne, że trudno uwierzyć.
Całość utrzymana jest w tonie smutku, a przynajmniej ja taką energię z tej poezji odebrałam. Miałam wrażenie, że autor przechodzi przez różne stany emocjonalne i towarzyszące temu pory roku - głównie jednak wspomniany wyżej smutek, melancholia, tęsknota, miłość...
"prawie wszystko mamybrakuje tylko maszynydo produkowaniaszczęściażebyśmy moglicieszyć sięjak dawniejz byle czego"
Są to wiersze bliskie naszej codzienności, poruszające znane nam tematy i uczucia. Nie musimy przekopywać się przez mnogość znaczeń i nawiązań. Są swojskie.
Co ważne! Pan Józef Baran przedstawia zarówno trudy życia jak i jego cuda, których być może nie dostrzegamy, być może nie doceniamy wystarczająco. Pomiędzy słowami przebija docenianie prostoty i naszej codzienności, która być może nie jest idealna, ale nadal piękna i tak zupełnie nasza!
Jako że sama po sobie wiem, że czyjeś pióro nie zawsze przypadnie nam do gustu, a wiersze są jeszcze trudniejsze do tego, aby ująć czytelnika za serce, tak pozostaje mi tylko nieśmiało je polecić.
Okładka jest piękna - wydanie w twardej oprawie robi tutaj robotę!
Pozdrawiam, Klaudia ❤

Klaudia Cybulska
Pochłaniam wiedzę i historie. Na blogu znajdziesz szczere recenzje (od perełek po gnioty), relacje z podróży i szczyptę lifestyle’u. Wpadnij do mojego świata! 🌍📖
Więcej o autorze

!["PYŁ" [Ostatni tom trylogii "SILOS] Hugh Howey](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnioki9EQ7mjpbDgGRjl8oQWSfTc48RgQmrIhkV4HrRCxY8PkjmueEP4G_rxCzs7UYlZT1uUAQ_XCfbTK8esKskb9Wfa7o41zaPVJnKzvC5yZgQgUkBaOmbctATu9j8S0yTfxR_Yiyn53B/s640/80509085_2470876029897331_4180066453996699648_n.jpg)

Komentarze: