Szukam zakładki...
"Płomień poświęcenia" Agnieszka Mróz

"Płomień poświęcenia" Agnieszka Mróz

8/18/2026
Więcej akcji, lepsze opisy i ciekawszy świat. Szkoda tylko, że emocje bohaterów nadal nie wybrzmiewają.


Płomień poświęcenia

Agnieszka Mróz, 2026 | Fantasy

Wydawnictwo Zysk i S-ka 392 str. 6 godz. 30 min.

Ciąg dalszy nastąpił

Szybki powrót do świata Jillian i jej Mitycznych przyjaciół sprawił, że mogłam gładko przebrnąć przez kolejne wydarzenia i nie pogubić się w postaciach i fabule.
Musicie wiedzieć, że w tym tomie już na początku pojawiają się nowi starzy bohaterowie, którzy dołączają do naszej ekipy ostrego wpierdolu na Skalanych, a mianowicie Sue i Adam, czyli ludzcy przyjaciele Jillian.




Ataki chimer i Skalanych są coraz częstsze. Ofiarami ataków są różne klany. Nie wiadomo do czego są one potrzebne Voidowi, ale wszyscy mają wrażenie, że wkrótce wydarzy się coś strasznego. Poza tym, że odkrycie planów głównego złola tej książki jest prawie niemożliwe, pozostaje jeszcze osobisty aspekt, który napędza Jill do działania - chce ona za wszelką cenę odzyskać siostrę. 

Uruchomiony potencjał

Rok czasu między tomem pierwszym, a drugim, zrobił dużą różnicę jeśli chodzi o warsztat pisarski. Przede wszystkim pojawia się o wiele więcej opisów tego, co jest dookoła, mniej za to tych, które poruszają zbędne czynności codzienne. I to nie tak, że zostały wyeliminowane całkowicie, ale ich ilość jest na pewno o wiele mniejsza niż wcześniej.

Dowiadujemy się o wiele więcej o świecie Mitycznych, zarysie historii ich powstawaniu, mocach i klanach. Nie jest to ogrom wiedzy, który sprawi, że będziemy brylować po świecie tychże kreatur, ale na pewno rozjaśnia niektóre kwestie.

Sue. To jest ogromny plus tej książki. Jedyna z postaci, której szczerze dopinguję. Jest trochę bardziej emocjonalna, ma całkiem przyjemne wątki. Autorka też poświęciła jej trochę czasu, co jest super.

Co dalej kuleje? 

Relacje międzyludzkie. Wątek miłosny Jill i Hyde'a jest ubogi w duchu. Poza tymi momentami, gdzie czas antenowy skupia się na ich relacji, nie ma żadnych przejawów tego, że oni są razem. I nadal uważam, że ten wątek jest zupełnie niepotrzebny.
Ale jest coś innego. Sue i Adam muszą dla bezpieczeństwa zapomnieć o swoim poprzednim życiu, ale w przeciwieństwie do Jill oni mają rodziny. Przez cały ten czas, który spędzają w mieszkaniu Hyde'a ich codzienność toczy się jakby nigdy nic. Czy nikt ich nie szukał? Czy oni nie chcieli może kogoś poinformować, że wszystko jest w porządku?

Opisy mimo dużej poprawy, nadal nie powalają. One pędzą. Nawet jeśli proporcja do wydarzeń istotnych od nieistotnych jest lepiej zorganizowana, tak w dalszym ciągu trudno się wczuć w historię. 
Bohaterowie są płascy i nijacy. Nie potrafiłam się z nimi zżyć (no może z Sue było inaczej), więc nawet gdy fabuła próbowała przekonać mnie, że właśnie walczą o życie, moją główną reakcją było wzruszenie ramion.

Akcja, akcja i więcej akcji... Niby to dobrze, bo raczej czeka się na te dynamiczne momenty. Z drugiej strony one nie za wiele wnosiły. Jasne, że coś się tam znalazło, kogoś spotkało, ale miałam wrażenie, że część tych wydarzeń została dodana na siłę po to, żeby pchnąć akcję do przodu, a trzeba było coś wymyślić, żeby to było w miarę logiczne.

Co czeka nas w trzecim tomie?

Jest tyle wątków, które pojawiły się pod koniec drugiego tomu, że nie mam wątpliwości co do ogromu akcji w ostatniej części. Mamy zaginione artefakty, które prawdopodobnie znajdują się w różnych lokalizacjach, pilnowane przez istoty z różnych folklorów, do tego nowa postać Chaostiego, który (no mogę się założyć) że będzie popychany w kierunku wątku miłosnego z Raven. 

Autorka zrobiła duży progres swoich umiejętności i jestem ciekawa czy duża przepaść będzie pomiędzy tomem pierwszym, a ostatnim. Bardzo dopinguję. Dla mnie nie jest to fantastyka, którą lubię jak w przypadku Petera V. Bretta, Kel Kade'a, Grzędowicza czy wielu innych, którzy lubią bogate opisy i postacie z krwi i kości.

Pozdrawiam, Klaudia ❤

Jest progres, ale jest też oczekiwanie na poprawę

Klaudia Cybulska

Pochłaniam wiedzę i historie. Na blogu znajdziesz szczere recenzje (od perełek po gnioty), relacje z podróży i szczyptę lifestyle’u. Wpadnij do mojego świata! 🌍📖

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz