Szukam zakładki...
Lore. Niegodziwi Śmiertelnicy - Potwory w ludzkiej skórze.

Lore. Niegodziwi Śmiertelnicy - Potwory w ludzkiej skórze.

10/22/2019
Pierwszym tomem tej serii byłam zachwycona. Ba! To mało powiedziane – przepadłam w nim bez reszty. Uwielbiam mroczne historie podszyte prawdą, zwłaszcza gdy są tak ciekawie opowiedziane. W drugim tomie również mamy do czynienia z potworami, ale tym razem zmiana jest znacząca: to potwory w ludzkiej skórze. Dosłownie. „Niegodziwi śmiertelnicy” to zbiór najgorszych ludzkich instynktów. Okazuje się, że wiele znanych nam współcześnie postaci popkultury (jak choćby James Bond 007) ma swoje mroczne pierwowzory w historii, które autor serwuje nam w mocno podkręconej wersji.

Lore. Niegodziwi Śmiertelnicy

Aaron Mahnke, 2019 | Lit. Faktu & Reportaż, Weirdcore/Dreamcore

Zysk i S-ka 400 stron
Pierwszym tomem tej serii byłam zachwycona. Ba! To mało powiedziane – przepadłam w nim bez reszty. Uwielbiam mroczne historie podszyte prawdą, zwłaszcza gdy są tak ciekawie opowiedziane. W drugim tomie również mamy do czynienia z potworami, ale tym razem zmiana jest znacząca: to potwory w ludzkiej skórze. Dosłownie. „Niegodziwi śmiertelnicy” to zbiór najgorszych ludzkich instynktów. Okazuje się, że wiele znanych nam współcześnie postaci popkultury (jak choćby James Bond 007) ma swoje mroczne pierwowzory w historii, które autor serwuje nam w mocno podkręconej wersji.
"Jako introwertyk pragnący ciszy bardziej niż czegokolwiek innego, mogę zaświadczyć, jak irytująca pod tych względem bywa społeczność. Aczkolwiek bliskość ludzi wspierających i troszczących się o ciebie... wynagradzają to z nawiązką."

Złodzieje, mordercy i... Polacy

W tej części królują złodzieje, oszuści i seryjni mordercy. Spotykamy tu stare, „dobre” znajome twarze, jak Elżbieta Batory (Krwawa Hrabina) czy Bela Kiss. Autor zabiera nas też za kulisy historii, która zainspirowała powstanie doktora Jekylla i pana Hyde’a. Co ciekawe i miłe dla naszego patriotycznego serduszka – Aaron Mahnke parokrotnie wspomina o Polsce i naszych „osiągnięciach” w dziedzinie makabry i zbrodni. To detal, ale bardzo cieszy.

"Wszystkie napotykane osoby noszą maski i tylko jeśli nam pozwolą, możemy dostrzec, co się pod nimi kryje."

Gawędziarz przy ognisku

Trzeba przyznać, że autor ma niesamowity dar do opowiadania. Żadna z tych historii nie jest jego autorstwa (to fakty historyczne/legendy), ale sposób, w jaki je przerobił, podchodzi pod sztukę. Zmienił suche fakty w znośne, a wręcz fascynujące opowieści. Narracja jest prowadzona w taki sposób, że podczas czytania czułam się, jakbym siedziała z nim w jednym pomieszczeniu i słuchała tych strasznych rzeczy z pierwszej ręki. To ten sam klimat, który znamy z podcastu czy drugiego sezonu serialu.

"[...] nienawidzimy tego, czego się boimy."

Chaos i niedosyt

Zdążyliście pewnie zauważyć, że w moich recenzjach ostatnio panuje lekki chaos. Wynika to z faktu, że nie daję sobie czasu na ochłonięcie po lekturze i piszę „na gorąco”. Z tą książką miałam dwa podejścia – musiałam ją na chwilę porzucić dla innej powieści, ale powrót okazał się satysfakcjonujący. Mimo zachwytu mam jedno małe „ale”. W galerii łotrów zabrakło mi Kuby Rozpruwacza. To w końcu legenda zbrodni, a jego nieobecność pozostawiła we mnie lekki niedosyt.

•••

Werdykt: Pięknie wydane zło

Reasumując, to nie jest jednolita powieść, a zbiór wielu opowieści, w którym narracja robi całą robotę. Bohaterów jest masa – jedni są przeciętni, inni nieźle zaskakują i zostają w głowie na dłużej. Polecam oba tomy serii. Czyta się je szybko i przyjemnie. Ogromny szacunek należy się też za wydanie – mroczne i ciekawe ilustracje urozmaicają lekturę i nadają jej nietypowy klimat. Jeśli lubicie się bać, ale wolicie wiedzieć, że to wydarzyło się naprawdę – to pozycja dla Was.

💀 True crime w wersji gotyckiej.

Sara Kałecka

Popkultura pod lupą. Łączę światy: od romantasy po literaturę faktu, od RPG po The Sims. Szczere opinie, które oszczędzą Twój czas i portfel.💰

Więcej o autorze
Podaj dalej:

Karta Stałego Czytelnika

Nie pozwól, by umknęła Ci dobra historia. Zapisz się na powiadomienia.

Komentarze:

Zostaw komentarz