czwartek, 4 stycznia 2018

"Żniwiarz. Czerwone Słońce" - Paulina Hendel

Tytuł: Żniwiarz. Czerwone słońce   Autor: Paulina Hendel  Ilość stron: 430  Wydawnictwo: Czwarta Strona  Moja ocena: 9|10

"Sądny dzień to będzie, gdy przywitasz mnie po prostu jak przyjaciela i od progu zaproponujesz filiżankę herbaty."

     Przeczytałam tę książkę jakiś tydzień temu, ale jakoś nie kwapiłam się do napisania recenzji i dalej idzie mi to niezbyt dobrze, to się dopiero nazywa lenistwo poświąteczne. Zbierałam się do tej powieści od jakiegoś czasu i pochłonęłam ją prawie jednym tchem. Pusta noc przyniosła ze sobą naprawdę efektowne zakończenie, co dało ogromne pole do popisu autorce, które skrzętnie wykorzystała.

     Z pozornie normalnego życia Magdy zostało tylko imię i rodzina, (możliwy spoiler, koniec zaznaczony jest w drugim nawiasie) od teraz Madzia jest Żniwiarzem w zupełnie nieokiełznanym ciele (KONIEC) nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Pierwszy tom był zaskakujący, ale w drugim dopiero akcja się rozkręca na tyle, że ciężko nadążyć, naprawdę nie sposób się przy tym nudzić. Autorka dodała do kolekcji nowe demony, które spędzają sen z powiek. Odbiegłam troszeczkę od tematu, więc jeszcze jedno malutkie stwierdzenie odnośnie Magdy - jej charakter zmienia się diametralnie, ale w dalszym ciągu są pewne prześwity starej dobrej Madzi.
     Oczywiście nie mogło zabraknąć Feliksa, to chyba moja ulubiona postać, sarkazm i ironia to jego znaki rozpoznawalne. Stary Żniwiarz w ciele młodego mężczyzny. Podoba mi się sposób w jaki Feliks powstał, autorka stworzyła go w naprawdę kreatywny i wyszukany sposób, a dowiecie się o nim z wywiadu, który nie dość dawno pojawił się na blogu: WYWIAD
     Dodam też, że pewien bohater (znacie go z poprzedniego tomu) zaskoczy was i to solidnie, a Madzia będzie miała trochę za uszami. Ponadto pojawi się parę postaci, które będą miały bezpośredni wpływ na fabułę. Trochę już wspomniałam o akcji, ale chętnie rozwinę ten temat (chyba troszkę wyszłam z wprawy przy pisaniu recenzji, ale to nic, nadrobię). Ten tom obfitował w dynamiczną akcję, powstało parę ciekawych spraw, które z całą pewnością zaintrygują czytelnika. Jak mówiłam autorka dodała nowe demony, a to zaciekawiło mnie jeszcze bardziej, bo trzeci tom nadciąga i... Ciekawe co tym razem będzie na nas czekać.

     Bardzo lubię pióro autorki, przede wszystkim jest lekkie i przyjemne co sprawia, że czyta się o wiele płynniej. Przechodząc do okładki, to już kiedyś wspominałam, że uwielbiam oprawy graficzne od Czwartej Strony, oczywiście nie bez powodu - są niezwykle oryginalne, z całą pewnością zapadają na długo w pamięci, a co do samego Czerwonego Słońca to podoba mi się kolorystyka.
     Zaczynam już nieco kręcić się wokół tematu, więc może to najwyższy czas na podsumowanie. Jedna nietypowa powieść zmieniła się w nietypową historię, która z całą pewnością wybija polskich twórców ponad zagranicznych. Autorka potrafi zaskoczyć i to bardzo, więc przygotujcie się na dawkę dobrej fantastyki. Polecam ją każdemu, z wielu względów, które z całą pewnością pojawią się zaraz po przeczytaniu pierwszego tomu.

Pozdrawiam, Sara ❤

13 komentarzy:

  1. Wydanie również bardzo mi się podoba, nie czytałam jednak jeszcze nawet poprzedniego tomu ;/

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza część czeka u mnie na półce. Niedługo przeczytam i pewnie zabiorę się też za część drugą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszą częśc czytałam i eeee... mocno takie se to było, dlatego za drugi tom podziękowałam. Coś czuję, że kontynuacja może być lepsza, ale jednak szkoda mi czasu :D
    Pozdrawiam ciepło :)
    Niekulturalna Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój Żniwiarz dalej czeka na swoją kolej :(
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Moją opinię co do tej książki [serii], a także poprzedniej już znasz. Dlatego ja tylko napiszę iż cały czas czekam na tom trzeci.

    Pozdrawiam
    https://ksiazki-czytamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Póki co, jestem po lekturze pierwszego tomu, drugiego jeszcze nie miałam okazji czytać, ale na pewno to zrobię, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam pierwszego czy drugiego tomu, może kiedyś to nadrobię, ale póki co nie ciągnie mnie do tych książek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam serie :) jest świetna i bardzo szybko się czyta :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam już na paczkę z pierwszym i drugim tomem i już nie mogę doczekać się lektury :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach tą serię. :)

    Pozdrawiam,
    Luna Fisher

    OdpowiedzUsuń
  11. Będę czytać, mam nadzieję, za niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś ochotę dać szansę tym książkom, jednak sprzedałam tom 1 i już nie planuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Byłam totalnie zachwycona pierwszą częścią i mam nadzieję, że wkrótce uda mi się poznać tom II :-)

    OdpowiedzUsuń

Komentując zostawiasz po sobie niezmywalny ślad i przy okazji motywujesz do działania. Zostaw w komentarzu adres swojego bloga, na pewno odpowiem :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon. Wszelkie prawa zastrzeżone. ©Sara Kałecka